Nie mogę oprzeć się wrażeniu, czytając i słuchając komentarzy dot. wszelkich akcji podejmowanych przez CBA, że przyszłość tej instytucji rysuje się w mocno ciemnych barwach. Zaryzykuję nawet twierdzenie, że im sprawniej ta służba będzie funkcjonować, tym bardziej prawdopodobne, że po zmianie u sterów władzy, zostanie ona po prostu zlikwidowana. Dla wielu, jak widać, skuteczność CBA jest nie na rękę, przeszkadza im, denerwuje. Czy tylko dlatego, że jest to ukochane dziecko znienawidzinych pisowców ? To na pewno też lecz moim zdaniem, nie tylko to.
Już na przykładzie ustroju Prokuratury widać, że rządzący wszelkiej maści, czują się pewnie i komfortowo, jeżeli ta instytucja jest pod ich kontrolą. Przy wykonywaniu władzy różne rzeczy mogą się wydarzać, nikt nie jest pewny swoich towarzyszy partyjnych - zawsze mogą coś wywinąć i co ? Ano, zawsze lepiej jest mieć śledczych pod kontrolą, nawet nie po to, aby sprawy tuszować, te czasy już chyba minęły, ale po to, aby móc przedstawić społeczeństwu całą sprawę w innym, korzystnym świetle. Poza tym, władza zawsze lubi się pochwalić, jak to ona łapie przestępców, jak walczy z korupcją, jaka jest zdeterminowana w zaprowadzaniu ładu i zapewniania bezpieczeństwa ludziom. Gdyby Prokuratura była niezawisła, ten ważny element propagandy rządzenia, odszedłby do lamusa.
Natomiast CBA, jako młoda służba, jest na razie dla wielu polityków wielką niewiadomą. "Czort wie - mówią między sobą - co to za ludzie tam pracują. Pewnie starannie wyselekcjonowani pisowcy - przytakują sobie. Co prawda, Premier powołuje Szefa CBA, ale właściwie to kolejna specsłużba, nad którą ciężko jest zapanować" - martwią się.
"No i jeszcze, cholera, są na dodatek skuteczni...Człowiek będzie rządził lecz nie będzie pewny dnia ani godziny czy CBA coś mu na wierzch nie wyciągnie...A wymieniać 100 % funkcjonariuszy ? Bez sensu !" - konkludują.
Wyciągnie się więc na widok publiczny gigantyczne koszty utrzymania tej instytucji, dyżurne autorytety prawnicze przez miesiąc w mediach będą przekonywać o zbędności CBA, gdyż przecież wszystko może wykonywać Prokuratura i Policja.
Nasza poczciwa Prokuratura. I nasza Policja.
Już dzis przecież, nawet tokefemowczy socjologowie (z Panią Leną i Panią Magdaleną na czele) przekonują, że "przeorganizowanie CBA jest koniecznością".
Przy okazji, ciekawe jest, iż, nagle okazało się, że w Polsce mamy mnóstwo speców od technik i sposobów działania służb śledczych. Każdy w każdym medium autorytatywnie ocenia legalnośc lub nielegalność prowokacji przeciwko Jędrusiowi (ktoremu zapewne ran niegodniśmy całować).
Tak...obym był złym prorokiem ale CBA długo się nie utrzyma. Prędzej czy później, wszystko wróci "do normy".


Komentarze
Pokaż komentarze (17)