Jak dobrze, że mamy prywatną służbę zdrowia. Przynajmniej, człowiek chory, ale przy kasie, będzie mógł zapewnić sobie opiekę lekarską. Pieniądz czyni cuda : skraca kolejki do lekarzy ( nawet tych najbardziej obleganych specjalistów ); przyspiesza terminy badań, a nawet na wyniki czeka się krócej.
Znam lekarza którego ulubionym powiedzonkiem jest : ,, leczymy się jak damy, a jak nie damy to się nie leczymy ". Jakże smutna prawda wypływa z jego ust. Ale grunt to szczerość.
Jednak nie wszyscy lekarze są bez serca, są też tacy którzy szanują pieniądze swoich pacjentów. Przyjmują ich wprawdzie na wizytę prywatnie, ale badania i zabiegi wykonują w ramach NFZ- tu, przecież większość Polaków jest ubezpieczona i szkoda byłoby zmarnować te przywileje.
Pacjent zadowolony, lekarz zadowolony, a ty biedaku czekaj w kolejce. Kolejka jednak może się skrócić kiedy przemówi portfel, i bez obaw lekarz to nie urzędnik skarbowy, nie będzie się pytał skąd masz pieniądze.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)