Komentując w "Faktach po faktach" to, co działo się wczoraj pod Pałacem Prezydenckim, Magdalena Środa powiedziała - Ukrywanie się hierarchów jest nie do końca poważne.
Nie rozumiem tej wypowiedzi? Nie rozumiem oczekiwań pani Środy znanej z tego, że domaga się rozddzielenia państwa od Kościoła...
Jeżeli demonstracje na Krakowskim Przedmieściu mają charakter polityczny, a taką tezę stawia Środa, to dlaczego Kościół miałby się do tego mieszać?
Nie chcę być złośliwa (nie od pierwszego wpisu ;)), ale jak ocenić taką dwoistość oczekiwań pani etyk Magdaleny Środy?


Komentarze
Pokaż komentarze (8)