Jestem zwolenniczką wolności słowa, ale wolność słowa, to nie jest wolność do obrażania, wolność słowa nie polega również na tym, że w publicznej debacie można posługiwać się językiem meneli spod budki z piwem.
Protestuję przeciwko chamstwu i wulgaryzacji języka w polskich mediach!
Panie Frasyniuk, szklanka wody, niekoniecznie zamiast, ale na pewno przed.


Komentarze
Pokaż komentarze (18)