trzeba to powiedzieć - tymi słowami, Jarosław Kaczyński kończył wystąpienie na zgromadzeniu obywatelskim poswięconym katastrofie smoleńskiej.
Trzeba było powiedzieć, że nie doszłoby do katastrofy, gdyby nie polityka Donalda Tuska, polegająca na dyskredytowaniu Lecha Kaczyńskiego i oszczędzaniu na bezpieczeństwie najważniejszych osób w państwie. Trzeba było powiedzieć, że tacy ludzie, jak Donald Tusk, Tomasz Arabski i Bogdan Klich powinni na zawsze zniknąć z polskiej polityki.
Jarosław Kaczyński użył mocnych słów, ale KTOŚ MUSIAŁ TO POWIEDZIEĆ.


Komentarze
Pokaż komentarze (44)