o, jak się żrą, aż mi się ich żal zrobiło...
"Poseł Jan Filip Libicki do końca tygodnia ma zdecydować, czy zostaje w PJN. Sprawa wydaje się przesądzona, bo jak mówił w TOK FM jest "jedną nogą albo półtorej poza PJN". Libicki mocno krytykuje ostatnie zmiany w partii. Według niego Paweł Kowal jest "parawanowym prezesem", a za sznurki w ugrupowaniu pociąga Elżbieta Jakubiak." - informuje Gazeta.


Komentarze
Pokaż komentarze (12)