Gdzie jest prof. Bartoszewski? Dlaczego milczy? Czyżby zaniemógł?
Bo przecież, gdyby był zdrowy, to wyszedłby i powiedział:
Są sytuacje, w których milczeć po prostu nie wolno. W kraju za rządów Donalda Tuska dzieje się coraz gorzej. Koszmarna koalicja Platformy z PSL-em przynosi skandal za skandalem. Polityczne wiarołomstwo stało się normą. Kolejne obietnice wyborcze Donalda Tuska rozwiewają się w pył. Stało się dla mnie jasne, że jego wizja budowy lepszej Polski, której zaufały miliony Polaków, okazała się jednym wielkim oszustwem. Dlatego też postanowiłem nazwać rzeczy po imieniu i – jak ujął to jeden z przedwojennych satyryków – „przestać uważać bydło za niebydło”.
Profesor Bartoszewski na pewno nie stosuje podwójnych standardów.
Panie Bartoszewski, co z Panem? Martwię się.



Komentarze
Pokaż komentarze (11)