"Jak podają media w dniu dzisiejszym aresztowano dwie osoby odpowiedzialne za podpalenie wozu transmisyjnego stacji TVN podczas Dnia Niepodległości. Z ostatnich doniesień wiadomo, że aresztowani przyznali się do winy i wskazali również inne osoby odpowiedzialne za ten czyn." - napisał Mireks. Ta informacja stała się dla Mireksa pretekstem do kpin z ludzi ujmujących sie za niesłusznie skazanymi.
Umieszczenie wyjątkowo słabej jakościowo i moralnie notki Mireksa na stronie głównej salonu 24 budzi niesmak, ale smak dyskusji nie podlega. Problem jest innej natury, otóż Mireks napisał nieprawdę, a przynajmniej ja nigdzie nie znalazłam informacji potwierdzającej tego co napisał, a co Administracja umieściła na SG.
Trochę wstyd wprowadzać czytelników w błąd, proszę Mireksa lub kogoś z Salonu albo o podanie źródła do inormacji podanej wyżej, albo o sprostowanie.
W uzupełnienieniu (aktualizacja notki 19:52) informacja ze strony policja.pl
"Zatrzymani za zniszczenie wozu transmisyjnego"
Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali dwóch młodych mężczyzn podejrzanych o zniszczenie wozu transmisyjnego wraz ze sprzętem nagraniowym jednej ze stacji telewizyjnych w dniu Święta Niepodległości.Zostali przesłuchani i usłyszeli zarzuty udziału w zbiegowisku i zniszczenia mienia znacznej wartości. Może im grozić do 10 lat pozbawienia wolności.
Od ponad dwóch tygodni kryminalni ze Śródmieścia ustalają osoby, które łamały prawo podczas zamieszek w Warszawie w dniu Święta Niepodległości. Funkcjonariusze przesłuchują świadków, przeglądają zapisy z kamer monitoringu miejskiego oraz zapisy z innych kamer rejestrujących wydarzenia 11 listopada. Identyfikują w ten sposób kolejne osoby, które tego dnia popełniały przestępstwa i wykroczenia. Zadaniem policjantów jest też ustalenie osób, które zniszczyły wówczas dwa samochody ze sprzętem nagraniowym należącym do jednej ze stacji telewizyjnych. Do zdarzenia doszło tego dnia popołudniu na Placu na Rozdrożu.
oraz informacja ze strony TVN24.
"Stołeczna policja zatrzymała dwóch mężczyzn podejrzanych o zniszczenie wozu transmisyjnego TVN24 podczas zamieszek w Święto Niepodległości."
Wszędzie tam, gdzie wypowiada się przedstawiciel policji mowa jest o zatrzymaniu podejrzanych o niszczenie. Nigdzie nie pada słowo "podpalenie". To istotna różnica.




Komentarze
Pokaż komentarze (29)