W Korei Północnej przed sądami ludowymi rozpoczęły się rozprawy osób, które nie płakały i nie okazywały rozpaczy w czasie pogrzebu Kim Dzong Ila. Grozi im do 6 miesięcy więzienia, podają media południowokoreańskie - informuje TVN24 - Oprócz tego, przed sądem staną ci, którzy krytykowali reżim panujący w kraju.
Czytam te informacje i zastanawiam się, jak bardzo Polska różni się od Korei Północnej? Kiedy zapadną pierwsze wyroki za obojętność wobec Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy? Bo, że jej krytycy zostali ukarani publicznym napiętnowaniem, nie ulega kwestii.




Komentarze
Pokaż komentarze (35)