"Przed Euro promuje się pan Rutkowski przy sprzyjających mu mediach, a delikatna i wrażliwa dziennikarka Katarzyna Kolenda-Zaleska, przyzwyczajona do gustu i etyki Wisławy Szymborskiej, ginie w potoku chamskiej konfrontacji." - napisał w felietonie dla "Wprost" Krzysztof Materna, kiedyś bardzo lubiany przeze mnie satyryk.
I niech mi ktoś powie, że Materna już nie bawi :)))


Komentarze
Pokaż komentarze (10)