- Stanowisko w sprawie ACTA przygotowane przez naszych urzędników było stanowiskiem nieprzemyślanym i... oczywiście dotyczy to także mojej... mojej sytuacji - powiedział premier na zakończonej przed chwilą konferencji prasowej - Jest rzeczą ważną aby umieć...yyy... po tym, kiedy zdobywa się nowe fakty i więcej wiedzy, żeby móc sformułować mądrzejsze stanowisko - dodał.
W ten oto pokrętny sposób premier rządu przyznał się do tego, że podjął złą decyzję. To ładnie z jego strony, ale przyznać się do błędu w sytuacji, gdy ulica wrze, a sondaże lecą na łeb na szyję, żadna sztuka.
Oczekuję, że w kolejnym ruchu Donald Tusk poda swój rząd do dymisji. Tylko w ten sposób może pokazać, że wie, co znaczy słowo odpowiedzialność.
--
Przy okazji polecam wywiad, którego udzieliła rzeczniczka Ministerstwa Zdrowia Pani Gołąbek stacji TOK FM: link . Naprawdę warto.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)