5 dni temu, podczas nieobecności Janukowicza w Ukrainie, Azarow ogłosił decyzję Rządu Ukrainy o powstrzymaniu dalszych prac nad przygotowaniem podpisania Umowy o Asocjacji z EC.
Mnie strasznie bolała lewa część twarzy i chyba przegapiłbym tą ważną informację, gdyby nie sposób, w jaki informowała nas o tym Ukraińska telewizja.
Nie pokazywali Azarowa. Pokazywali Janukowicza, który był z oficjalną wizytą w Austrii i na konferencji prasowej opowiadał o ciężkiej pogodzie jaka niespodziewanie zatrzymała Ukraińców tuż przed osiągnięciem szczytu, na który się tak długo wspinali.
Słuchałem go, ale nie zwracałem na niego uwagi. Ból był jednak silniejszy niż historyczność chwili. Musiałem się jednak przezwyciężyć, gdyż w pewien moment córka krzyknęła do mnie:
Patrz na jego pykę (pyka – twarz, w slangu). Jaki on zadowolony z siebie!
Rzeczywiście, tego się nie spodziewałem. Nie spodziewałem się tego, że Janukowicz może być aż tak bezczelny i nie spodziewałem się tego, że moja córka może bać tak wnikliwym obserwatorem życia politycznego w Ukrainie.
Rozpoczęła się informacyjnawojna.
Naród wyszedł na Majdany. Message od Narodu – chcemy do EC
W piątek rano (22.11.03) Azarow przyszedł do Parlamentu. Gwizdy, krzyki, bałagan. Niemniej, doniósł do Ukraińców swoją pozycję. Ona wyglądała całkiem logicznie: Rosja ciśnie, ponosimy straty, a MWF odmawia kredytów. Przy tym EC niczego nie mówi o potencjalnych kompesjach strat, jakie poniesie Ukraina podpisując Umowę o Asocjacji
Wieczorem Azarow przyszedł do Sawika Szustera na najważniejszy program polityczny w Ukrainie. Message od Azarowa: Bez kredytu (od MWF lub EC) nie ma mowy o Wilnie.
Na pytanie Szustera o stanowisko Rosji w tajnych rozmowach z Janukowiczem, nie usłyszeliśmy odpowiedzi.
W niedzielę na Euromajdan wyszło ponad 100 000 Ukraińców. Nadciąga zima, ale robi się gorąco. W Kijowie są dwa Majdany:
- na Majdanie Niezależności, tam gdzie odbyła się Pomarańczowa Rewolucja, stoi Naród;
- na Placu Europejskim – stoją politycy opozycji.
Message od majdanów: Naród nie uznaje władzy i nie uznaje tkzw. opozycji.
W poniedziałek rano dotarła do nas wiadomość, że Fule dał cynk, iż Ukraina dostanie kredyty od MWF, jeżeli podpisze UoA (Umowę o Asocjacji). To sprowokowało moją notkę o pierwszym strategicznym zwycięstwie Janukowicza.
Wieczorem z orędziem do Narodu wystąpił Janukowicz. Bardziej gorącego zwolennika podpisania tej umowy jeszcze nie słyszałem, ale ... W całym orędziu nie padło ani jedno słowo, z którego wynikałoby, że ta umowa będzie podpisana.
Mamy wtorek rano. Informacyjna przestrzeń nad Ukrainą zaczyna się przejaśniać.
Po pierwsze – Fule, Eurokomisarz d/s Integracji jednoznacznie dał znać, że Ukraina nie informowała EC o jakiś ekonomicznych problemach związanych z asocjacją i szantażem Kremla. Nie prosiła również o pomoc w rozmowach z MWF w sprawie kredytów.
A po drugie – odezwała się Rosja:
- Przedstawiciel Gazpromu poinformował, że Gazprom nie prowadzi z Ukrainą żadnych rozmów w sprawie cen gazu:
- W poniedziałek rozpoczęto budowę rurociągu South Stream (Południowy Potok), którego zadaniem będzie zniszczenie Ukrainy jak tranzytera gazu do Europy;
- I wreszcie po trzecie – Unia Celna (Rosja, Białoruś, Kazachstan) rozpoczęła antydempingowe śledztwo w sprawie eksportu stalowej produkcji na celne terytorium tej Unii.
Jak korelują się te trzy informacje? Jest to jednoznaczna (chociaż niewypowiedziana) odpowiedź Putina na sygnały Janukowicza o tym, że my zrobiliśmy ważny krok, a teraz ty daj nam znać, że nie będziesz na nas cisnął:
Bez wstąpienia W naszą Unię Celną, nie masz co marzyć o zmianie naszej pozycji.
Wchodzisz w Unię – zrewidujemy ceny na gaz i damy kredyty (nawet do 20 mld dolarów). Nie wchodzisz – birz sprzęt alpinistyczny, wracaj z nim do Austrii i ... idź w góry!


Komentarze
Pokaż komentarze (2)