Na wielu blogach Salonu (i nie tylko) piszą tacy, którzy wyrażają zatroskanie tym, kto finansuje Majdan, sugerując, że są to napewno organizacje związane z wywiadami USA, Niemiec, Francji, Anglii, itd.
I żadnemu takiemu jełopowi nie przyjdzie do głowy, że większość kosztów związanych z funkcjonowaniem Majdanu Ukraińcy wzięli na swoje barki.
Są również tacy, którzy powtarzają oszczercze kłamstwa Partii Regionów o tym, że oni tam w Doniecku, Ługańsku, Krymie. Odessie ciężko pracują, a my tutaj zabawiamy się na Majdanie.
Postanowiłem odkryć oczy czytelnikom mojego bloga, mając nadzieję, że oni rozpowszechnią tą bezpożrednią relację z miejsca wydarzeń.
Ja mam już zbyt dużo lat i jestem zbyt chory, żeby brać bezpośredni udział w Euromajdanie, ale mam swój udział w jego funkcjonowaniu.
Moja partnerka i jej córka pracują w firmie, w której jest zajętych 7 osób. Wymienię wszystkich i opiszę ich zadania:
Właściciel – organizacja procesów w firmie, organizacja zaopatrzenia firmy w niezbędne dla procesu produkcyjnego produkty, oraz obsługa obrotu pieniężnego
Główny buchalter – obsługa banków, obsługa finansowa firmy, podatki i negocjacje z US.
Syn właściciela + kierowca – zaopatrzenie firmy we wsyzstkie towary i surowce, rozwożenie produkcji
Moja partnerka i jej córka – bezpośrednia produkcja
Ja – transport moich dziewczyn do pracy i przywóz ich do domu, zabiezpieczenie ciągłości produkcji, naprawa uszkodzeń sieci elektrycznej i urządzeń produkcyjnych.
A teraz nasz udział w Majdanie:
Właściciel i główny buchalter prawie codziennie na Majdanie.
Jego syn i kierowca prawie codziennie na Majdanie, a od 5 dni na Gruszewskiego.
Moja Partnerka, jej córka i ja zabiezpieczamy produkcję.
Mając zgodę nas wszystkich właściciel przekazuje określone sumy na działanie Euromajdanu.
I w takim reżymie pracują wsyzstkie firmy, których właściciele stanęli po stronie Majdanu.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)