marakes marakes
29
BLOG

Korupcja. Ktoś mnie wołał?

marakes marakes Polityka Obserwuj notkę 0

Zjawisko korupcji odegrało istotną rolę w naszej najnowszej historii. To właśnie korupcja, a właściwie oburzenie nią wywołane, było główną przyczyną upadku tego modelu państwa, który do niedawna nazywaliśmy III Rzeczypospolitą. Kto pamięta schyłek rządów Leszka Milera, ten wie, co mam na myśli. Jeśli chodzi o standardy uczciwości w życiu publicznym, zbliżaliśmy się wówczas dużymi krokami do modelu afrykańskiego czy latynoskiego. Przekreślało to nasze szanse rozwojowe, bo korupcja na takim poziomie zabija przedsiębiorczość i konkurencję. I właśnie oburzenie społeczne na takie pratyki wywróciło scenę polityczną wynosząc do władzy PiS i dając mocną pozycję PO.

Wydaje się, że nastroje społeczne w tej kwestii nie zmieniły się. Chcę przez to powiedzieć, że kwestia korupcji może być nadal kluczowa dla oceny władz. Jakby nie oceniać rządów J. Kaczyńskiego (ja oceniam je źle), to trzeba uczciwie przyznać, że w sprawie walki z korupcją coś udało mu się zrobić. Nie to, żeby ją zwalczył. Zresztą nie ma takiego kraju na świecie, w którym udałoby sie zwalczyć korupcję. Jednak ważna jest skala korupcji i tendencja. W Polsce skala korupcji była ogromna, a tendencja - rosnąca. Kaczyńskiemu jako pierwszemu w wolnej Polsce udało się to odwrócić.

Oczywiście żadna partia nie jest (oficjalnie) za korupcją. Jednak Kaczyński jest wiarygodny, kiedy mówi, że zależy mu na jej zwalczaniu. I ta wiarygodność właśnie, bardziej niż konkretne zatrzymania, przyczyniła się do ograniczenia tej patologii. Po prostu potencjalni łapówkarze wiedzieli, że władza nie żartuje i nie będzie pomiłuj. To ich troche hamowało.

Pytanie brzmi, czy nowa władza chce i potrafi wysłać podobny sygnał? Czy kwestia ta ma równie duże znaczenie do PO? Kiedy słyszę, że nowym ministrem spraw wewnętrznych ma być Schetyna, to myślę, że wątpię.

marakes
O mnie marakes

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka