Możnaby pomyśleć, że Polacy nic tylko ulepszają świat. 45 tysięcy stowarzyszeń i fundacji pod wezwaniem wszystkich możliwych przypadków i okoliczności co roku wysysa budżet Polaków na kilkadziesiąt miliardów złotych. Stowarzyszenia te składają się głównie z prezesów, ich zastępców, asystentek i sekretarek oraz przedstawicieli medialnych. Zastanawiające jest, że rząd "szukający oszczędności" nawet nie zająkał się na temat oderwania tych pijaweczek od budżetowego cycka.
35
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (1)