Maraton13 Maraton13
61
BLOG

Afroamerykańskie IQ

Maraton13 Maraton13 Polityka Obserwuj notkę 1

Kolejny amerykański profesor skręcił kark swojej karierze publikując otrzymane dane na temat IQ ludności afroamerykańskiej w USA i Afryce. W wyniku wieloletnich badań potwierdził ponad wszelką wątpliwość, że IQ afroamerykanów i odpowiadających im grupom plemiennym w Afryce wynosi średnio 70pkt. IQ. Nie zmienia się ono nawet u tych osobników, którzy urodzili się i wychowali w USA, co oznacza bardzo wysoką jakość testu, eliminującą nawyki i "korzyści" kulturowe. IQ dzieci europejskich to ok 100pkt. IQ. Trzeba dodać, że bodajrze 69pkt.IQ w Europie sprzed wielkiej fali emigracyjno-zasiłkowej z Afryki i Azji uznawane było przez podręczniki medyczne za granicę debilizmu i niezdolności do życia w społeczeństwie.

Warto dodać, że poziom szkolnictwa w szkołach publicznych krajów anglosaskich został w ciągu ostatnich trzech dekad drastycznie obniżony. Początkowo dopasowany do poziomu ponad 100pktIQ(szybkie kojarzenie i zapamiętywanie faktów, umiejętność sprawnego przetwarzania pojęć abstrakcyjnych) do poziomu 70IQ(podstawowe fakty nauczone poprzez skojarzenia obrazkowe, "łagodne" wielokrotne powtarzanie tych samych informacji w celu wyrobienia nawyku pamięciowo-skojarzeniowego(pochodna odruchu Pawłowa), oraz przewaga zajęć nie wymagająca jakiejkolwiek wiedzy i wysiłku umysłowego, a jedynie obecności.

Absolwent przedwojennego col. brytyjskiego mówił i pisał nienaganną angielszczyzną i francuszczyzną, znał łacinę i podstawy greki, posiadał zasób kilkuset najważniejszych lektur światowych, posiadał szeroką wiedzę ogólną jak i wyspecjalizowaną w wybranej dziedzinie.

Absolwent dzisiejszy aby ukończyć szkołę średnią z najlepszymi wynikami musi zdać testy które jeszcze 2 dekady temu oznaczały oficjalnie ocenę "uczeń niedorozwinięty umysłowo i nieprzystosowany do życia w społeczeństwie, dalsze kształcenie niewskazane".

Na temat ciągłego i rzucającego się w oczy nawet ludziom w średnim wieku obniżania poziomu oświaty anglosaskiej coraz więcej piszą brytyjskie gazety. Porównania w nich jednoznacznie wskazują, że dzisiejsze studia na uczelni brytyjskiej jest w stanie ukończyć debil. Przerażające wyniki co do powszechnej nieumiejętności pisania, czytania i liczenia, nie mówiąc o bardziej "zaawansowanej" wiedzy nabywanej w przedwojennych szkołach podstawowych, coraz częściej stają się przyczyną do zadawania pytań w parlamencie: "czy ktoś jeszcze panuje nad obniżaniem się poziomu oświaty w UK?". Rząd Tonego Blaira podjął świąteczną akcję: "i ty możesz policzyć procenty!". W sklepach umieszczono specjalne zabawkowe kalkulatory dla dorosłych, a specjalnie przeszkolone osoby pomagały dorosłym brytyjczykom obliczać, ile to jest 25%procent upustu z 50funtów. Akcja była odpowiedzią na alarmujące wyniki komisji, że 40% brytyjczyków reprezentuje poziom debila wg. słownika medycznego, i pomimo wielu lat nauki nie potrafi obliczyć podstawowych działań.

Specjalny raport dotyczył także ogromu strat i cierpień, jakie ponoszą dzieci w szkołach brytyjskich mające średnią IQ w granicach 100pkt. Przymusowe zniżanie się ich młodych umysłów do metod nauczania debili mających ok 70IQ jest prawdziwą torturą i marnotrawieniem daru Bożego. Nikt jednak nie proponuje by ująć się za dziećmi zdolniejszymi, lewicowe media zaś ukazują fałszywy i zniekształcony obraz szkoły.

Pytanie, czym tłumaczyć popularność kultury Hip - Hopu?

Maraton13
O mnie Maraton13

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka