Onet.pl bulwersuje się sprawą "szkoleń" dla łódzkich urzędniczek za pieniądze podatników. Otóż przedmiotem szkolenia dla pań jest... malowanie paznokietków!
Uważam, że jest to tylko naturalna konsekwencja rowoju biurokracji, a nie jej skrzywienie. Biurokracja żyje ze stopowania energii normalnego człowieka. Gdy już zupełnie nie ma czym niszczyć szaraka, niszczy go w urzędzie tym, że tam jest, samą swoją obecnością. Za jego pieniądze rzecz jasna. Bo chyba nie myślicie, że "urzędy żywią się same?". Te wszystkie "miejsca udręki" obywatela są oczywiście sponsorowane za obywatela tego pieniądze!


Komentarze
Pokaż komentarze