maraton34 maraton34
614
BLOG

Dlaczego Korwin nie moze wygrac?

maraton34 maraton34 Polityka Obserwuj notkę 48

To bardzo proste, i wytlumaczyl to sam Janusz Korwin Mikke. W demokracji nie ma takiej mozliwosci. W demokracji nawet rzad Laburzystow, ktorego minister finansow zostawia na pozegnanie liscik: "przechulalismy wszystko, zostaly tylko dlugi. Zycze Szczescia.", minister sprawiedliwosci doprowadzil kraj do takiego obledu, ze za zdemolowanie serii aut na ulicy i rzucanie kamieniami w okna nielubianych sasiadow(zwlaszcza jesli jest sie z tak zwanej "mniejszosci" albo nieletni, a najlepiej oba) groza mniejsze konsekwencje, o ile wogole, niz za zostawienie psiej kupy w parku. Nie mowiac juz o terrorystach, z ktorych jeden wlasnie wygral sprawe o pozostanie na brytyjskich benefitach(a jakze!), bo w Pakistanie jest dla niego zbyt niebezpiecznie. Wreszcie cala banda mordercow z calego swiata zyje sobie spokojnie ze wzgledu na pokrecone(celowo i niedawno!) prawo ktore powoduje, ze ludobojcow z maczetami sie nie sadzi. Tak wiec nawet ten rzad nie mogl zostac wprost obalony, schowany za murem wzorowych wyborcow: imigrantow z 3go swiata, przestepcow i marginesu spolecznego.

Janusz Korwin Mikke nie wygra wyborow, bo to mogloby oznaczac przelom, i to nie tylko na skale Polski czy europy srodkowej. Zachodnie spoleczenstwa sa uspione telewizja, propaganda z gazet i narkotykami dostepnymi wszedzie, czy to pod postacia uzywek, czy lekow przeciwbolowych. Odciac te narody od ich "zapominajek", i bunt zmiecie pasozytujacy nowotwor polityczno-roznoraki w jeden moment. A tego ani Antyelita, ani uklad szpiegowski kierujacy tym wysysaniem uspionego ciala nie chce.

Jak to stwierdzil bardzo wyraziscie Janusz Korwin Mikke:

"Gdyby wybory mogly cos zmienic wbrew ukladowi zlodziei, uklad juz dawno by je usunal." I kropka.

Nawiasem mowiac, jeszcze nigdy nic w strukturze dzialania spoleczenstwa sie nie zmienilo w wyniku demokracji. Nawet Hitler, wbrew blednym polprawdom, nie doszedl do wladzy w wyniku wyborow. Prawdziwa wladze wzial sobie sam, tak jak i Pinochet. Ten ostatni ratujac kraj i obywateli przed niewolnictwem. No, i czyniac to biedne i niestabilne panstwo jednym z zamozniejszych krajow swiata... oddajac wladze nad pieniadzem obywatelom, a wladze nad polityka kraju zabierajac im!

Bo kazdy czlowiek zna swoje najblizsze otoczenie i najlepiej sie w nim porusza. Ale nie kazdy czlowiek wie, dlaczego czasem trzeba wesprzec Tajwan, a czasem Chiny.

 

maraton34
O mnie maraton34

obserwuje z daleka

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (48)

Inne tematy w dziale Polityka