0 obserwujących
100 notek
3779 odsłon
  27   0

Psucie obyczajów

Sławne na cały niemal świat sejmowe wystąpienie posła ArturaGórskiego ożywiło dyskusje o granicach wolności słowa. Maksymaliści uważają, żewolność wypowiedzi musi być bezwzględna i niczym nie ograniczona. Za takim rozumieniemswobody wypowiedzi, co zrozumiałe, na ogół opowiadają się dziennikarze. Istniejejednak także inny pogląd według, którego wolność wypowiedzi jednych nie możenaruszać wolności innych a więc  ich godności.

Na tym drugim rozumieniu swobody wypowiedzi opierają się różneograniczenia jak np. karanie tzw. „kłamstwa oświęcimskiego” czyli głoszeniaopinii powątpiewającej w istnienie niemieckich obozów śmierci w okresie przed iw czasie drugiej wojny światowej. W tej kategorii znajdują się też przepisykodeksu karnego zakazujące obrażania głowy państwa i zagrożone karą więzienia.W Polsce nie wolno, co jest już zupełnym kuriozum, obrażać narodu.

Karanie więzieniem za wypowiedzi zniesławiające kogokolwiek,nawet prezydenta, jest oczywiście niesłuszne, co nie znaczy, że takiezachowania nie powinny spotykać się z publiczna naganą, podobnie jak spotyka sięz naganą nie przestrzeganie norm dobrego wychowania jak np. pozostawianie włączonegotelefonu w trakcie przedstawienia w teatrze.

Naganne zachowania powinien spotykać ostracyzm środowiskowy.Ale niestety nie spotyka. Doniesienie na posła Górskiego do prokuratury nie maoczywiście sensu. W ostrych słowach rasistowskie wystąpienie Artura Górskiegopotępił prezydent i poseł Brudziński. Niestety nie zdobył się na potępienieprezes PiS Jarosław Kaczyński mówiąc obłudnie o wolności głoszenia nawetniesłusznych poglądów itd.  Gdyby PiS byłpartią przyzwoitą to na drugi dzień po sejmowym oświadczeniu na temat BarackaObamy poseł Górski powinien zostać wykluczony z klubu i z partii.

Nie został, co oznacza milczącą akceptację PiS dlarasistowskich, ksenofobicznych i oszczerczych wypowiedzi w stosunku doprezydenta elekta USA. Można jednak zrozumieć, choć nie sposób usprawiedliwić, brakprawidłowej reakcji ze strony prezesa PiS kiedy z wypowiedzi prof. JanuszaCzapińskiego dowiadujemy się, że poglądy posła Artura Górskiego akceptuje conajmniej połowa Polaków, a z pewnością duża większość zwolenników PiS. No cóżnie pierwszy to raz i z pewnością nie ostatni mamy do czynienia z psuciemobyczajów przez naszych polityków.         

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale