Była Nieznalska, pora na skandalistę Petera Fussa - szczegóły w art.bloxie.
Za sprawą tego kontrowersyjnego skądinąd billboardu koszalińska wystawa “jesus christ king of Poland” trafiła na "indeks akcji zakazanych", a szefowi galerii prokuratura postawiła zarzut szerzenia antysemityzmu. Zadziwiające, bo odebrałem przekaz całkiem inaczej: jako ostrzeżenie przed podskórnym, sączącym się z wielu stron, szeptanym i wykrzykiwanym antysemityzmem. Fuss uderzył w tabu… Komu więc pomieszało w głowie. Czy ciąganie artystów po sądach ma jakikolwiek sens? Nie lepiej dyskutować?



Komentarze
Pokaż komentarze (1)