Pomimo wrodzonej nieśmiałości, w końcu zdecydowałem się założenie bloga i podzielenie się moimi skromnymi przemyśleniami.
W podjęciu tej decyzji bardzo pomogły mi ostatnie wydarzenia. Nie ukrywam, głosowałem na PiS, i pomimo że nie zgadzam się ze wszystkimi decyzjami rządu i Kaczyńskich, jestem jednak ich zwolennikiem. Jestem za pogrzebaniem III RP. Mam powyżej uszu dzikiego wrzasku TVN i GW i stwierdziłem: wszystkie ręce na pokład - trzeba pomóc. Może jest to gest minimalny, ale w obecnych czasach gdy samo przyznanie się do popierania PiSu jest potępiane w czambuł przez "wiodące siły narodu", uznałem że wyżywanie się na blogu, tudzież forum, jest już jakąś sensowną formą działalności .
Zatem do roboty. Poważniejsza notka już niedługo.
P.S. Wyżywanie się oczywiście w czymś, nie na kimś.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)