Piątek zaraz, ale jeszcze muszę rozliczyć się ze środą (oczywiście nie Magdaleną, żeby nie było). Otóż w ten oto dzień plusa załapał u mnie B. Komorowski, za mądrą wypowiedź dotyczącą minister Fotygi. Nie żebym był fanatykiem latającego Bronisława, ale wypowiedź i postawę pochwalić trzeba. Poparcie stanowiska Fotygi w sprawie zaproszenia do Moskwy, wskazuje iż Bronek jednak zachował resztki zdrowego rozsądku i wie że w polityce zagranicznej, w postawie wobec parterów zagranicznych, potrzebny jest wspólny głos.
Panie Bronisławie, może porozmawia Pan ze swoim imiennikiem, szacownym europosłem ?


Komentarze
Pokaż komentarze (1)