Lekkoatletyka 7.06.2010, 14:55 Nowa era Rzut młotem kobiet to nie jest do końca moja bajka. Patrzę na tę konkurencje z lekkim dystansem. Nie tak jak na damskie zapasy, ciężary czy boks ale, mniej więcej, tak jak na żeński futbol. Czyli, że nie rozumiem po co się to...
Żużel 6.06.2010, 15:34 Najlepszy wynik w historii polskiego żużla Jeszcze nigdy nie zdarzyło się, żeby dwóch polskich żużlowców zajęło dwa najwyższe miejsca w jednych zawodach cyklu Grand Prix. Raz tylko, na Mistrzostwach Świata w Chorzowie w roku 1973, Jerzy Szczakiel stał...
Rozmaitości 6.06.2010, 00:04 6 czerwca 1973 – dzień zwycięstwa Dzisiaj mija 37 lat od dnia kiedy po raz pierwszy (i ostatni zresztą) złoiliśmy na Śląskim zarozumiałych do granic wytrzymałości, żujących te swoje gumy, Angoli. Kilkadziesiąt tysięcy gardeł wyło radośnie...
Polityka 5.06.2010, 18:20 Zwycięzca śmierci, piekła i szatana Jutro kościół katolicki wyniesie na ołtarze księdza Jerzego. Jednego z tych, którzy starania o przywrócenie godności człowiekowi mającemu nieszczęście wegetować w systemie komunistycznym, przypłacili...
Rozmaitości 5.06.2010, 07:50 Hodowcy chomików! Pomóżcie! Nie wiem czy dużo, albo choćby ktokolwiek, z PT blogerów zajmuje się chowem chomików. Myślę, że wątpię, niemniej przypadkiem tacy też się tu mogą zdarzyć. Jeśli tak jest, proszę o kontakt. Ja, zasadniczo, do...
Rozmaitości 4.06.2010, 15:17 Pożegnanie z mOtylkiem ? Na odbywających się w Gliwicach Mistrzostwach Polski w plywaniu, nasza najlepsza w historii tego sportu zawodniczka uzyskała w eliminacjach czas, który nie pozwolił jej nawet na znalezienie się w finale. I to nie na 50 m żabką, co...
Rozmaitości 3.06.2010, 18:48 Cios w podbrzusze Tak to trzeba nazwać. Przynajmniej z pozycji polskiego kibica sportów zimowych. O ile porażkę w rywalizacji o organizację mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym cztery i dwa lata temu można było, z mniejszymi lub większymi...
Rozmaitości 2.06.2010, 17:40 Czerwiec – miesiąc kopania w piłkę Jak już wielokrotnie to artykułowałem, nie jestem od pewnego, dłuższego już, czasu zbyt namiętnym kibicem piłkarskim. Nawet wręcz przeciwnie. Nie żebym się z tym obnosił, ale tak po prostu jest. Delikatnie pisząc: ...