4 obserwujących
68 notek
59k odsłon
575 odsłon

Początek

Wykop Skomentuj


Ponieważ ewangeliczny Jezus jak i apostoł Jan nazywają STWÓRCĘ Ojcem, stąd i ja tak Go nazywam. Moje doświadczenia życiowe zebrane w obecnym dwubiegunowym świecie pokazały mi klarownie, że w dwubiegunowości  żaden żywot  szczęśliwy być nie może, stąd wnioskuję, że EDEN , o którym Biblia pozytywnie się wyraża, musiał być światem BEZBIEGUNOWYM.  Skoro Biblia naucza , że Stwórca jest DUCHEM, które to słowo rozeznałem jako ETER, i że stworzył nas na swój obraz, znaczy że w bezbiegunowym  EDENIE wszystkie istoty są ETERAMI, czyli nie posiadają biegunów, a co za tym idzie ciał, przez co CZAS tam nie istnieje. Kwestię czasu wyjaśniłem na blogu Prosto z mostu.


Skoro Eden jest światem bezbiegunowym, nie może istnieć tam zmienna rzeczywistość, czyli dzień i noc, dlatego to w  sfałszowanym wersecie  Rdz1,5, zapisano słowo  אחד , które  w tłumaczeniu na polski oznacza RAZ. A zatem światłość w Edenie zaistniała RAZ i trwa tak do chwili obecnej. Skoro w Edenie Ojciec stworzył istoty w formie ETERYCZNEJ, to jeno dyletant nie kuma, że musi toto być MATRIXEM, czyli naczyniem zamkniętym, albowiem ETER NACZYNIA wymaga , nie inaczej jak WODA czy inna ciecz lub płyn.


Z  logiki i naukowego poznania  wynika zatem jasno, że w EDENIE ziemi żadnej nie było, gdyż ETEROM podłoże rodzące organiczne żarło, na nic potrzebne nie jest. Jak zatem obecnie pojmuję ów świat zwany Edenem? Ano mogę se go jedynie wyobrazić, na kanwie tego czego doświadczam tutaj. Zatem według mnie, Eden stanowi naczynie, do którego wpuszczono rozmaite gazy, w których zapisano informacje, zwane świadomością. Ponieważ gazy wypełniają naczynie w całości, przez co istnieją w każdej chwili wszędzie jednocześnie, stąd też CZAS w takiej rzeczywistości nie istnieje. Ponieważ kształtu Edenu w Biblii szukać daremno, przyjąłem , że jest identyczny, jak światy które powstały w jego wnętrzu, a których to kreatorami są istoty autorstwa naszego Ojca, a nie On sam, choć z duchowego  i  naukowego poznania wynika, że On istnieje we wszystkim co posiada jakąkolwiek świadomość.


Wgryzając się w logikę NAUKOWCA  dochodzimy do wniosku, że naukowi fascynaci nigdy nie spoczywają na laurach. Skoro we wnętrzu  doskonałego bezbiegunowego Edenu powstały kolejne światy, znaczy że Ojciec zapragnął zbadać jakie warunki zapanują w dwubiegunowości. Skoro postanowił to zbadać,  to logika podpowiada, że nie miał pojęcia jak funkcjonuje świat dwubiegunowy , co jest  jakby świadectwem , że wcześniej nic podobnego istnieć nie mogło. Ponieważ wszelkie swe rozważania prowadzę na kanwie Biblii,  a w niej jak mantra powtarza się słowo JHWH, które jest słowem żeńskim, doszedłem do wniosku, że Ojciec rozdzielił swe cechy męskie i żeńskie, by jedynie jego cechy żeńskie dokonały kreacji dwubiegunowego świata, który na blogach opisałem jako matrix nr2. Tezę o rozdzieleniu opieram na motywach rozdzielenia płciowego organizmu, dokonanego przez JHWH. Z tego co rozeznałem z Biblii jasno wynika, że wszystkie istoty będące dziełem naszego Ojca, duplikowały jego wyczyny , dodając do nich coś od siebie. Zatem gdyby najpierw Ojciec nie rozdzielił swych cech na dwoje, JHWH także nie uczyniłaby tego, albowiem nie miałaby pojęcia, że coś podobnego uczynić można. Jak zatem wynika z logiki, wszystko co istnieje jest wynikiem WIEDZY naszego Ojca.

Ponieważ Biblia została straszliwie pofałszowana, a fałszerstw dokonywano jedynie na kanwie zapisu pochodzącego od Ojca, zrozumiałem, że dla każdego z powstałych światów fałszerze przydzielili jakby odmienne gramatyki, stąd też to samo słowo , o ile jest zapisane prawidłowo, może posiadać minimum trzy znaczenia, choć nie musi.  Wyjaśnię teraz pokrótce z czego to wynika;
Po stworzeniu EDENU powstał opis wszystkiego czego tam dokonano. Kolejne światy , które powstały we wnętrzu Edenu różniły się znacznie, zatem do ich opisów potrzeba było więcej ( nowych) SŁÓW, niźli  użyto w opisie  teoretycznie najprostszego technologicznie EDENU.Skąd wzięto brakujące słowa?

Z tego co widzę w udostępnionych tekstach, sklecono je z już istniejących, odejmując od nich końcówki, lub zamieniając miejscami znaki. Wygląda to tak, jakby jedynie nasz Ojciec potrafił wykreować z NICZEGO - biblijny zapis, natomiast wszyscy pozostali używali do zapisu - Jego dzieła, majstrując przy nim, jak majstruje się na przykład w genetyce. Czyżby tak genialni kreatorzy poszczególnych światów nie potrafili SŁOWOTWÓRCZO się zabawić? Na to wygląda.


marekpolandia2


 
 




Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo