Marek Powichrowski Marek Powichrowski
482
BLOG

Relacja naocznego świadka

Marek Powichrowski Marek Powichrowski Polityka Obserwuj notkę 2

Nie lubię programów Lisa. Nie lubię tych seansów nienawiści gdy opozycyjni wobec niego goście doprowadzają go do szału swoimi wrednymi, podchwytliwymi pytaniami bez krztyny szacunku. A to przecież Redaktor Tomasz Lis, Rządowy Dziennikarz. Jak tak można. I to będąc jego gościem.

Ale klikając po kanałach TV w poszukiwaniu jakiegoś meczu siatkówki nagle zauważyłem twarz Ministra Od Autostrad i Nie Tylko. Twarz, która od razu predestynuje do tego aby jej właściciel był uznany Mężem Stanu. Oglądam, słucham. O, kamera pokazuje Redaktora. Jakże odmienionego. Spokojnego, wyluzowanego w pozycji „a’la Władimir Władimirowicz”. Paluszek oparty o buźkę. Głowa odchylona do tyłu, żadnego napięcia i agresji. Zasłuchany, rozmarzony bo przecież mówi minister rządu RP a nie jakiś tam faszystowski pachołek opozycyjny.

Słucham co mówi minister. A minister z przejęciem człowieka, który nigdy nie zbudował papierowego modelu wyciętego z pisma „Mały Modelarz” ani nie skleił plastikowego modelu samolotu firmy Italeri opowiada o swoim udziale w budowaniu autostrad. Niesamowite przeżycie. Kariera Nikodema Dyzmy przy tym to jest pikuś.

Wygląda to mniej więcej tak.

Panie redaktorze, czy wie Pan ile trzeba wywrotek aby zbudować taką autostradę? Ile trzeba ziemi wywieźć a ile w to miejsce trzeba przywieźć materiałów budowlanych? I to wszystko jeszcze z głową poukładać? Czy wie pan jakie to jest duże przedsięwzięcie? Ilu ludzi trzeba zatrudnić, ile umów trzeba podpisać? Ile na to wszystko trzeba czasu?

Redaktor List przekłada wspierający paluszek z drugiej na drugi policzek. Już widzę oczami wyobraźni jak panie przed telewizorami zaczynają się nerwowo kręcić na siedzeniach. Jaki on jest mądry! Jak mądrze potrafi słuchać. Ale wracajmy do ministra.

Czy pan wie, ile trzeba na to pieniędzy? Ile trzeba konwojów, ilu ochroniarzy aby te konwoje na czas dotarły do podwykonawców, do robotników, którzy mają na utrzymaniu swoje małe dzieci? Ile trzeba list płac zorganizować, ile komputerów aby to policzyć, ile prądu trzeba zużyć? Ile pracowity górnik musi w tym celu wykopać węgla? A jeszcze przeciwko nam byli wszyscy nasi przeciwnicy. Przecież do tej pory niektóre przepisy w tym kraju funkcjonują w oparciu o Kodeks Napoleoński. Gdyby tylko to. Jest jeszcze gorzej. Otóż wchodząc do tego rządu nie zdawałem sobie sprawy ze skali zacofania tego kraju. Proszę sobie wyobrazić, że nasze prawo jest oparte o Prawo Rzymskie. To jest absolutny skandal. Proszę sobie wyobrazić w jakich skrajnie nieprzychylnych warunkach przyszło nam odbudowywać kraj po pożodze naszych poprzedników.

Redaktor Lis zmienia pozycję. Składa dłonie jak do modlitwy. Minister wydaje się być jak w uniesieniu, jak w ekstazie. Panie przed telewizorami sięgają po chusteczki.

Kto tego nie widział niech żałuje.

 

Możliwie jak najdalej od przedziału 3 sigma

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka