Marek Powichrowski Marek Powichrowski
2870
BLOG

Szczere wyznanie

Marek Powichrowski Marek Powichrowski Polityka Obserwuj notkę 44

"W historii katastrof lotniczych takiego zespołu jak nasz jeszcze nie było. To wielkie ryzyko, bo oczekiwania społeczne są bardzo duże. Nie mam pewności, że jesteśmy w stanie przekonać większość Polaków. Ale powiem brutalnie: co z tego, jeśli opinia publiczna nie będzie wierzyć ustaleniom komisji Millera?"

To wyznanie dr Laska wisiało na SG na onet.pl jeszcze dziś z rana pod tytułem „W historii katastrof lotniczych takiego zespołu jak nasz jeszcze nie było”. Po dwóch godzinach spadło z SG i można je odszukać w na kolejnych stronach ale pod tytułem „Komisja wytłumaczy Polakom katastrofę”.

Warto się pochylić nad tym szczerym wyznaniem. Bo rzeczywiście w historii wypadków lotniczych nie było takiej państwowej komisji do ustalenia przyczyn katastrofy lotniczej, w której ginie prezydent państwa, która nie miała dostępu do oryginalnych czarnych skrzynek, nie domagała się poskładania resztek wraku na szkielecie samolotu tak ja się to robi w analizie katastrof. Nie przeprowadziła analiz zmęczeniowych części samolotu w miejscach pęknięcia aby specjaliści mogli ocenić jaki charakter miały siły powodujące rozerwanie kadłuba na drobne kawałki. To będzie pierwszy taki przypadek, ze po katastrofie nie przeprowadzono analizy na obecność materiałów wybuchowych a zrobiono to w prawie 3 lata po katastrofie znajdująć ich ślady, którym następnie zprzeczono. Niesamowite.  To będzie pierwszy taki przypadek w historii katastrof lotniczych, że państwo zrezygnowało z samodzielnego wyjaśnienia katastrofy samolotu wojskowego (bez żadnych kwitów, jedynie na gębę premiera kraju!) i pozwoliło aby obce państwo przejęło elementy jego wyposażenia wojskowego. To pierwszy taki przypadek w historii katastrof lotniczych aby komisja rządowa podpisała się pod haniebnym wyrokiem na swojego generała. Warto mieć na uwadze jak władze Rosji zareagowały na podobny przypadek gdy rozbił się ich samolot w Indiach i władze Indii oskarżyły pilotów o popełnienie błędów.

"W historii katastrof lotniczych takiego zespołu jak nasz jeszcze nie było”. To święta prawda. Myślę, że będzie to wzorcowy przykład jak się nie powinno robić analiz katastrofy lotniczej.

„Nie mam pewności, że jesteśmy w stanie przekonać większość Polaków”. Gdyby podobne zdanie wyraził trener drużyny piłkarskiej przed ważnymi rozgrywkami to następnego dnia już mógłby pakować walizki i szukać nowej pracy.

„…co z tego, jeśli opinia publiczna nie będzie wierzyć ustaleniom komisji Millera?”. Dochodzenie przyczyn katastrofy to nie jest kwestia wiary. Dlatego trzeba było dążyć do powołania miedzynarodowego śledztwa. Nie zrobiliście tego. Mało tego, nie dopuszczaliście do jego powołania. A tylko ono było gwarantem bezstronności. Wasza zła wola w tej kwestii daje bardzo dużo do myślenia.
 

Możliwie jak najdalej od przedziału 3 sigma

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (44)

Inne tematy w dziale Polityka