12 obserwujących
368 notek
289k odsłon
  807   0

Czego nie żądają internauci?

Internauci nie zgodzili się uczestniczyć w pokazówce premiera. Żądają politycznego stanowiska Platformy, czytaj – możliwości odstąpienia od porozumienia ACTA przez Polskę. Nie chcą być listkiem figowym do podjętej wcześniej decyzji. Jako ludzie dobrze wychowani nie żądają jednak tego, co wydaje się oczywistą oczywistością.

Od początku kryzysu ministrowie wypowiadali sprzeczne tezy, niekiedy stek bzdur. Sam premier też. Ktoś za to zamieszanie powinien odpowiedzieć, ktoś powinien przeprosić, i to jest warunek konieczny, choć niewystarczający, aby siąść wspólnie do stołu.

Tymczasem Donald Tusk takiej konieczności nie dostrzega. Ot, po prostu odmieniło mu się i chce pogadać. Proponowana przez rząd debata to tak, jak gdyby pacjentowi choremu na zapalenie płuc zaaplikować aspirynę. Tymczasem potrzebny jest szpital i antybiotyk.

Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale