Ponieważ w Salonie24 zazwyczaj nagłaśniane są poglądy antyWSIowe i antyDukaczewskie więc pozwalam sobie zacytować drugą stronę.
Dukaczewski odnosi się również do kwestii zbliżających się wyborów prezydenckich. Pytany, czy Bronisław Komorowski ma sympatię środowiska WSI, potwierdza. - Bo konsekwentnie i odważnie, mimo ataków z różnych środowisk, również swojego, kategorycznie mówił, że był przeciwny likwidacji WSI i uzasadniał dlaczego. Pokazał, że ma kręgosłup - tłumaczy. I jak dodaje, że jak Komorowski wygra, otworzy szampana.
Bez komentarza.
Do likwidacji WSI mam stosunek nieskrystalizowany.
Dukaczewski mówi także, że Komorowski nie stał za inwigilowaniem przez WSi Romualda Szeremietiewa, gdy był szefem MON. - Komorowski nie miał wpływu na działalność operacyjno-rozpoznawczą. Był informowany, jak był ministrem, ale nie inspirował żadnych działań - podkreśla Dukaczewski.
Też tak uważam. Trudno mi uwierzyć żeby Komorowski zajmował pilotowaniem śledztw WSI. Śledztwami zajmują się śledczy. A ministrowie podpisują.
Komentarze
Pokaż komentarze (4)