Prezes PiS swoje przemówienie zaczął od stwierdzenia, że na konwencja samorządowej należy przyjąć "zobowiązanie, które będzie dotyczyło wyborów samorządowych, ale także każdych następnych, bo odnosi się ono do spraw najważniejszych, do przyszłości naszego narodu".
- Podejmując to zobowiązanie dajmy wyraz pewnego rodzaju postawie, którą można określić jako świadomość związku między tym, co indywidualna a zbiorowe, postawie, która oznacza chęć, wolę przynależności do wspólnoty i jednocześnie gotowości, woli by współdecydować by ta wspólnota była naprawdę nasza, nie tylko w sensie czysto abstrakcyjnym, ale realnym - wyjaśnił Jarosław Kaczyński.
Podkreślił, że jest to postawa republikańska. - Jesteśmy republikanami, Polacy są republikanami - dodał.
Może ktoś wie co Pan Prezes miał na myśli?
Niezależnie od tego, że najprawdopodobniej są to kolejne
-umizgi przedwyborcze do centrowego elektoratu,
-kolejna zmiana image’u PiSu przed zbliżającymi się wyborami,
-kolejna próba odbicia się od stagnacyjnej liczby 25% poparcia ze strony „twardego elektoratu PiSowskiego”
-kolejna próba przełamania wieśniackiego i sekciarskiego stylu
to jednak jestem ciekaw co Pan Prezes miał na myśli?
Komentarze
Pokaż komentarze (40)