Putin chce wojny z Tuskiem?! No to mu nie zazdroszczę… Kto z Tuskiem wojuje od Tuska ginie…
A tak na poważnie… Obecny „kryzys smoleńsko-MAKowski” to taki trochę „test na Tuska”. Albo z tego wyjdzie mocno potłuczony, co może się odbić na wyniku najbliższych wyborów, albo coś uda mu się na tym wszystkim ugrać i wykaże, że nadaje się na stanowisko, które piastuje.
A tak swoją drogą… niektórzy piszą, że Rosjanie pisząc taki, a nie inny raport, pilnowali swoich rosyjskich interesów. Tylko, że musieli sobie zdawać sprawę z tego w jaki sposób taki raport, w takiej formie zostanie odebrany w Polsce. Zatem „pocałunek śmierci” dla Tuska? Byłoby to nierozsądne, bo reaktywacja kaczyzmu nie jest w ich interesie. Zatem jaki jest rosyjski interes?
Nie sądzę by Tusk sprowadzony do narożnika zaczął lizać rękę, która go bije. Prędzej ugryzie. Albo może się żegnać ze stanowiskiem. Zatem kolejna wojna dyplomatyczna? Cóż… skoro to konieczne…
Komentarze
Pokaż komentarze (16)