Politycy ostro komentują wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego, który w wywiadzie dla Onet.pl, zasugerował, że przez małostkowość Bronisława Komorowskiego zginęły trzy osoby.
W audycji "Siódmy dzień tygodnia" politycy w ostrych słowach odnieśli się do wypowiedzi Kaczyńskiego.
- To jest superobrzydliwe - skomentował Tomasz Nałęcz.
Marek Siwiec uznał, że te słowa są wyrazem "wyjątkowej bezczelności". - To jest po prostu obrzydliwe, pan Kaczyński robi to cynicznie. Raz w tygodniu musi się ukazać ohydna wypowiedź, która bulwersuje - stwierdził eurodeputowany.
W podobnym tonie wypowiedział się Andrzej Halicki z PO. - To obrzydliwy sposób uprawiania polityki.
Stanisław Żelichowski - To jest skandaliczna wypowiedź, takie rzeczy, na miły Bóg, nie mogą mieć miejsca.
Kaczyńskiego nie skrytykowała Elżbieta Jakubiak. Stwierdziła, że nie będzie też bronić lidera Prawa i Sprawiedliwości. Zwróciła uwagę na lekceważący stosunek premiera Donalda Tuska do opozycji.
Szefa swojej partii bronił natomiast Mariusz Błaszczak. - Małostkowość marszałka Komorowskiego była faktem, przemysł pogardy też był faktem. To są fakty - powiedział.
Kiedyś był taki cykl kabaretu radiowego, który nosił tytuł „Dialogi Na Cztery Nogi”. Był to generalnie zabawny bełkot do pośmiania się. No i jak tak słucham polskich polityków to właśnie widzę w tym ten sam typ komunikacji. Prezes PIERNICZY bzdury trzy po trzy, a pozostali politycy dają stanowczy odpór odsądzając prezesa od czci i honoru. Nasza polityka stała się całkowicie przewidywalna i nudna jak flaki z olejem.
To ja już wolę Egipt. Tam przynajmniej są jakieś emocje, jest jakaś nieprzewidywalność, trudność zaprognozowania tego co wydarzy się jutro. Czy spryciarz Mubarak „przeżyje” jeszcze jedną noc na stanowisku czy spanikuje i poleci samolotem do Rijadu. A może spalą go, albo rozstrzelają pod płotem, a może jednak przeżyje ten kryzys umiejętnie rozgrywając sytuację na swoją korzyść. Włączam zatem Egipt na TVN24 a pana prezesa i jego brednie mam w… głębokim niedopowiedzeniu.
Komentarze
Pokaż komentarze (9)