Owszem… w Salonie24 jest sporo osobników, który piszą paszkwile, obrzucają błotem znane osoby, zarzucają polskim politykom zaprzaństwo i zdradę narodowych interesów. Większość przyzwoitych ludzi omija takie blogi, a jeżeli czyta to raczej w celach rozrywkowych.
Jest jednak jeden blog szczególnie wyróżniający się. Niestety nie treścią. W treści nie odbiega od salonowej średniej czyli zawiera głównie paszkwile, kłamstwa i chore urojenia. Niestety autor mieni się być chrześcijańskim duchownym, a blog nosi tytuł „Pismo biblijnych chrześcijan”. Wygląda to jak plagiat Radia Maryja tylko w paskudniejszej formie. Ten haniebny blog często wyróżniany jest eksponowaniem na Stronie Głównej Salonu24.
Antyświadectwo, które daje ten człowiek Jezusowi Chrystusowi jest dla mnie gorszące czemu dałem wyraz na opisywanym blogu i zostałem za to zbanowany. Cytując za ks. Aleksandrem Radeckim: „Katechizm Kościoła Katolickiego zwracauwagę na to, że szczególną odpowiedzialność za swe słowa i czyny ponoszą ci, którzy z racji pełnionych funkcji powinni odznaczać się autorytetem, bowiem siła ich oddziaływania na innych jest wyjątkowo duża. Co innego jest, gdy mamy do czynienia ze złem dokonanym przez jakiegoś drobnego rzezimieszka, a co innego, gdy chodzi o kogoś na wysokim stanowisku państwowym czy kościelnym. Zgorszenie spowodowane przez taką osobę bulwersuje bardziej, bo od kogoś takiego oczekuje się, że najpierw sam pokaże dobry przykład, a dopiero potem będzie stawiał wymagania innym”.
Komentarze
Pokaż komentarze (5)