W przeciwieństwie do różnych Terlikowskich i Wszołków, którzy nie potrafią szerzej spojrzeć na zjawiska, które się dzieją w Polsce i widzą polską rzeczywistość z wąskiej PiSowskiej perspektywy, ja mam szersze widzenie świata i rzeczywistości co po części zawdzięczam lekturze blogów w Salonie24 :)
Na tytułowej stronie Newsweeka jest oczywiście typowa dziennikarska prowokacja. Na pewno nie bardziej obraźliwa niż Prezydent Komorowski w sowieckim mundurze czy Premier Tusk w objęciach Putina w budionowce. Moim zdaniem zresztą Newsweek był tą okładką bardziej finezyjny od dość prostackiej Gazety Polskiej, ale jakby ktoś miał odmienne zdanie to się nie będę spierał.
Tezy w Newsweeku oczywiście są kontrowersyjne, ale częściowo prawdziwe.
1.Powiązanie PiSowców z częścią kleru jest NIESTETY faktem.
2.Wykorzystywanie przez PiSowców części kleru i instytucji kościelnych dla swoich partyjnych celów jest NIESTETY faktem.
3.Rozbijanie jedności Kościoła Katolickiego jest NIESTETY faktem.
4.Specyficzny charakter grupy wyznawców Kaczyńskiego noszący pewne znamiona sekty jest NIESTETY faktem.
A to, że Terlikowski czy Wszołek tego nie są w stanie zauważyć, to akurat mnie to nie dziwi… Choć z drugiej strony uczulenie Terlikowskiego, na wszelkie formy rzeczywistej lub wydumanej profanacji krzyża jest znane…
Warto zwrócić uwagę, że Terlikowski i Wszołek wciąż nie potrafią zrozumieć, że „świecka beatyfikacja” Lecha Kaczyńskiego razi sporą część Polaków, którzy nie widzą żadnego powodu by czcić Lecha Kaczyńskiego. Ja oczywiście rozumiem, że trudno tym Panom jest to zrozumieć i ten fakt przyjąć do wiadomości. Ale niestety życie takie jest, że ludzie mają takie, albo inne poglądy także dotyczące kontrowersyjnej postaci Lecha Kaczyńskiego.
Na koniec dodam, że w przeciwieństwie do Terlikowskiego, który dzieli katolików na tych lepszych i gorszych, uważając, że tylko ci lepsi mają prawo dyskutować na temat Kościoła Katolickiego ja uważam, że na temat KK mają się prawo wypowiadać katolicy toruńscy, katolicy łagiewniccy, jak i ateiści czy antyklerykałowie. I dziwię się Terlikowskiemu, który uważa, że z troską o Kościele Katolickim mogą się wypowiadać osoby, które on uważa za „słuszne”. Kościół nie jest prywatną instytucją Tomasza Terlikowskiego :P
Komentarze
Pokaż komentarze (22)