Mogiła krasnoarmiejców w podwarszawskim Ossowie została po raz kolejny zbezczeszczona głupawymi, prowokacyjnymi napisami.
Prezydent Komorowski ma oczywiście rację, że „bezczeszczenie grobów i szerzenie nienawiści nie jest zgodne z duchem chrześcijańskiej Europy”.
Moim zdaniem bardziej kłopotliwy w tej całej sprawie może być inny fakt – Rosjanie bacznie obserwują takie wydarzenia i są bardzo wrażliwi na takie gesty. Możemy się oczywiście nie przejmować „ruską wrażliwością”, ale głupolom, którzy namazali te napisy i głupolom, którzy im kibicują wypada przypomnieć, że na wschodzie znajdują się także polskie cmentarze. A Rosjanie już nie raz pokazali, że nie mają skrupułów gdy chodzi o akcje retorsyjne skierowane przeciw Polsce i Polakom. Więc po obelgach namazanych na rosyjskim cmentarzu nie można wykluczyć rosyjskich obelg namazanych, na którymś z polskich cmentarzy na wschodzie. Zatem akcję w Ossowie mogę tylko tak podsumować – albo ludzie bez wyobraźni, albo prowokatorzy.
Jak głosi jedna pani w S24: Ludzie myślcie! Myślenie nie boli!
Komentarze
Pokaż komentarze (14)