Modny ostatnio temat ustawowego przeciwdziałania „mowie nienawiści” ma w sobie wątki, które mogą być niepokojące także dla „biernej większości”, która zmęczona politycznymi nawalankami pozytywnie patrzy na próby rozwiązania problemu metodami prawnymi. „Bierna większość” ma naprawdę po dziurki w nosie wojny polsko-polskiej i obelg czy paranoidalnych oskarżeń serwowanych przez znaczną część polityków, dziennikarzy i działaczy (zwłaszcza reprezentujących opozycję), a także haseł głoszonych na różnego typu manifestacjach, w zachowaniach kiboli, w necie itp. Destrukcyjny wpływ na Polskę i Polaków tej wojny nie budzi wątpliwości „biernej większości” dlatego oczekuje rozwiązania problemu.
Pytanie tylko czy „bierna większość” będzie zadowolona z tego co przygotują politycy. Bo jak czasem słucham TokFM (wy saloniarze nie słuchacie, a warto) to głównie w temacie „mowa nienawiści” słyszę o gejach, lesbijkach, ateistach, Żydach itp. Zatem można się spodziewać, że kompleksowo sformułowana ustawa pójdzie także w tym kierunku, a nawet niewykluczone, że kwestie polityczne mogą być w tej ustawie kwestią uboczną, żeby nie powiedzieć marginalną. Pytanie czy „bierna większość” zdaje sobie z tego sprawę i czy „bierna większość” tego właśnie chce i na to liczy?
Tak na marginesie dodam, że ustawowe uregulowanie tematu budzi moje silne wątpliwości bo:
1.Za bardzo wierzymy w moc sprawczą ustaw. Prawo łatwiej stworzyć niż wyegzekwować
2.Ocena, która mowa jest „mową nienawiści” to zawsze ocena subiektywna i chyba nie ma możliwości obiektywnego ustalenia gdzie głoszone przez polityka/dziennikarza/działacza poglądy stają się „mową nienawiści”
3.Gdzie się kończy walka z „mową nienawiści”, a gdzie się zaczyna cenzura, której przecież nie chcemy? Kolejny dylemat wymagający dużej ostrożności
Podsumowując – temat jest wart dyskusji. I dobrze by było gdyby „bierna większość” trzymała jednak rękę na pulsie obecnej sytuacji z projektami ustaw o „mowie nienawiści” i nie dała się zaskoczyć rozwiązaniem, które będzie wbrew poglądom „biernej większości”.
Komentarze
Pokaż komentarze (4)