Korytarze tego biura w Sankt Petersburgu ożywają każdego wieczora. Pojawia się kolejna zmiana pracowników dość tajemniczej firmy, której linie produkcyjne pracują w zasadzie non-stop, tzw. „fabryki trolli”. Zadaniem jej pracowników jest wypełnianie portali internetowych prokremlowską propagandą.
Ludmiła Sawczuk – były troll: Właśnie widzieliśmy moment, w którym jedna zmiana kończy pracę i pojawia się kolejna. Pracujące na zlecenie Kremla trolle kończą dzienną zmianę, ich zadania przejmują pracownicy zmiany nocnej. Będą pracować do 6 rano, publikując komentarze, zalewając internet tzw. „jedyną słuszną” ideologią.
Ludmiła pracowała w tym biurze blisko dwa miesiące. Do podjęcia pracy zachęciły ją, podobnie jak setki innych osób, stosunkowo wysokie zarobki. W końcu zdegustowana zrezygnowała.
Ludmiła Sawczuk – były troll: Musieliśmy umieszczać niezmiernie pozytywne komentarze na temat rosyjskich władz. Dostawaliśmy określone informacje wraz z instrukcjami, gdzie powinny się one pojawić. Kazano nam pisać, że w Rosji żyje się coraz lepiej. Natomiast wszelkie informacje na temat USA musiały mieć wydźwięk negatywny, np. że żyje się tam źle, a będzie jeszcze gorzej.
Nieliczne media nagłośniły sprawę trolli pracujących na zlecenie Kremla, m.in. „Nowaja Gazieta” jedna z ostatnich niezależnych gazet w Rosji. Jej dziennikarze opublikowali listę aliasów wykorzystywanych przez pracowników „fabryki trolli” – lista obejmuje tysiące nazw. Podszywające się pod te aliasy osoby codziennie publikują tysiące postów.
Diana Kaczatrian – dziennikarka z Nowaja Gazieta: W komentarzach trolli pojawiają się głównie dwie kluczowe postacie: Władimir Putin oraz minister obrony Siergiej Szojgu. Niezmiennie negatywnie komentowane są działania władz ukraińskich, natomiast działania władz rosyjskich, zarówno w kwestii polityki wewnętrznej, jak i zagranicznej, są wychwalane pod niebiosa.
Polecam film dostępny pod powyższym linkiem. Wypowiedzi Rosjan są przekonujące. Działalność ruskiego desantu widać też na S24. Rotują nicki, zmieniają tożsamości, podszywają się, a przede wszystkim uprawiają prymitywną ruską propagandę często robiąc podstawowe błędy językowe. Pamiętajmy: Wróg nie śpi. Wróg pracuje na trzy zmiany…
Komentarze
Pokaż komentarze (3)