- Jest mi po prostu wstyd. Tak na maksa wstyd, za naszych posłów - pisze Jakub Górnicki ze stowarzyszenia e-Państwo, współorganizator protestu "Ręce precz od Trybunału". "Stałem na tej komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, która opiniowała kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego. Nikt nie wskazał podstawy prawnej spotkania, a gdy opozycja chciała zadać pytania przegłosowano, że ich nie będzie. Po prostu - nie padło żadne pytanie do kandydatów. Po czym zostali zaopiniowani pozytywnie. Wcześniej 20 minut odczytywano ich życiorysy. Koniec kropka.Stałem tak jak taki naiwniak, przecierając oczy i mówiąc sobie - to się nie dzieje. To są posłowie. Tak wiem, powiecie - na co liczyłeś. Może nie na cuda, ale nie na cyrk.
Jak widać reżimowe władze uczyniły z Sejmu bezmyślną maszynkę do głosowania. Nie dyskutuje się o niczym, nie przedstawia się odmiennych punktów widzenia, nie rozważa się konsekwencji prawnych przejmowanych aktów i decyzji. Reżimowym władzom szkoda na to czasu. Lepiej „zamknąć japę” opozycji, albo jak to powiedział JarKacz „a niech ich diabli porwą”. Karawana PiSowskich Azjatów jak imigranci z Syrii rozwalcuje wszelkie zasady demokracji w Polsce. Konstytucja? Jeżeli nie umożliwia osiągnięcia pełni władzy to też „niech ją diabli porwą”. Niedługo nie będzie żadnej instytucji niezależnej od reżimowych władz. A wtedy pozostanie tylko ulica i majdan…
Komentarze
Pokaż komentarze (27)