16 września
Cechy wymagane od parlamentarzystów, sędziów, nauczycieli, prawników, lekarzy i biskupów
Nauka ta zasługuje na wiarę. Jeśli ktoś dąży do parlamentu, sądu, szkoły, szpitala, urzędu i biskupstwa, pożąda dobrego zadania. Parlamentarzysta, sędzia, lekarz, prawnik i biskup, więc powinien być nienaganni, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, nie przebierający miary w piciu wina, nie skłonny do bicia, ale opanowany, nie kłótliwy, nie chciwy na grosz, dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością. Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Państwo i Kościół Boży? Nie może być świeżo ochrzczony, ażeby wbiwszy się w pychę, nie wpadł w diabelskie potępienie. Powinien też mieć dobre świadectwo ze strony tych, którzy są z zewnątrz, żeby się nie naraził na wzgardę i sidła diabelskie.
Urzędnicy tak samo winni być ludzie godni, w mowie nie obłudni, nienadużywający wina, niechciwi brudnego zysku, utrzymujący tajemnicę wiary w czystym sumieniu. I oni niech będą najpierw poddawani próbie, i dopiero wtedy niech spełniają posługę, jeśli są bez zarzutu. Kobiety również czyste, nie-skłonne do oczerniania, trzeźwe, wierne we wszystkim. Mężczyźni niech będą mężami jednej żony, rządzący dobrze dziećmi i własnymi domami. Ci bowiem, skoro dobrze spełnili czynności małżeńskie, zdobywają sobie zaszczytny stopień i ufną śmiałość w wierze, która jest w Chrystusie Jezusie. Będę śpiewał o sprawiedliwości i łasce, Tobie chcę śpiewać, o Panie. Będę szedł drogą nieskalaną, kiedyż Ty do mnie przyjdziesz? Będę chodził z sercem niewinnym wewnątrz swojego domu. Nie będę zwracał oczu ku sprawie niegodziwej. Zniszczę każdego, kto skrycie uwłacza bliźniemu, pysznych oczu i serca nadętego nie zniosę. Oczy swe zwracam na wiernych tej ziemi, aby mogli ze mną zamieszkać. Ten, który kroczy drogą nieskalaną, będzie mi usługiwał.
Oto słowo Boże



Komentarze
Pokaż komentarze