BICO BICO
90
BLOG

BARDZO WAŻNY TEKST!

BICO BICO Kultura Obserwuj notkę 2

31 stycznia

Piotr Cywiński zapewnił sobie dożywotnie dyrektorowanie w Muzeum Auschwitz. Już nikt nie odważy się go ruszyć z miejsca które zajmuje. Nikt nie będzie miał odwagi, aby zakwestionować zarówno jego kompetencje, jak i walory etyczne. Zrobił to, co wielu zrobiło w Tenkraju (zwanym też Ubekistanem), czyli zademonstrował, że jest, jak mówią Moskale, nastojaszczym chamem i prostakiem. Pominięcie Prezydenta przy powitaniach gości przybyłych do obozu w Oświęcimiu na Dzień Holokaustu, jest czymś co wśród zbydlęconych zwolenników Tuska musi wywołać entuzjazm i ogromne uznanie. Starzy komuniści i ubecy, wierny elektorat KO z zakładów karnych, żule dworcowi i lumpy intelektualne (pozdrawiam profesor Środę i Wielce Czcigodnego Bułgarskiego Profesora Bogusława Markowskiego) oraz wszelka bolszewicka hołota już wie, że "Cywiński eto nasz czełowiek". Można uznać, że brodata niechlujna kreatura sama rozpoczęła proces swej świeckiej kanonizacji. Na naszych oczach ze śliskiej, budzącej obrzydzenie canaille rodzi się Autorytet Moralny Salonu. I to nie zwyczajny Autorytet Moralny. Cywiński najprawdopodobniej przeskoczy ten etap, a być może nawet etap Wybitnego Autorytetu Moralnego i zostanie od razu Niewątpliwym Autorytetem Moralnym, a zapewne i Intelektualnym, całej (wsieobszczej) michnikowszczyzny. A któż ośmieliłby się krzywo spojrzeć na Autorytet Niewątpliwy?! Na próbę takiej profanacji oburzy się cały postępowy świat, a osobliwie jego Centrum, czyli Unia Europejska. Na Czerskiej i Wiertniczej zagrają surmy i nawet sędziwy Adam Michnik zerwie się z miejsca i ruszy do boju, tak jak niegdyś w Czerwonym Harcerstwie, gdy druh Kuroń mówił o dobrodziejstwie kołchozów i faszystach z Kościoła . Zawsze już próba usunięcia Cywińskiego z fotela będzie przedstawiana jako zemsta PiS za Nawrockiego i oczywiście jako straszny Antysemityzmus (copyright by Stanisław Michalkiewicz).

Oto jak Piotr Cywiński zabezpieczył swój stołek przed niepewnością, którą może przynieść los i zakusami Polaków na tak piękne stanowisko, którego nigdy przecież nie powinni dostać.

PS. Tak właśnie zapewnia się nieusuwalność ze stanowisk i to przeważnie w branży "kultura". Wystarczy publicznie zdefekować (najlepiej na coś co jest święte dla Polaków), aby pozostać dożywotnio dyrektorem teatru, rektorem wyższej uczelni, czy innej instytucji.

Stefan Bartnik

BICO
O mnie BICO

Interesuję sie działalnością polskiego wymiaru sprawiedliwości, szczególnie władzą sądowniczą, a także orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Kultura