JA
JA
BICO BICO
42
BLOG

80. ROCZNICA WSTĄPIENIA POLSKI DO ORGANIZACJI NARODÓW ZJEDNOCZONYCH

BICO BICO Polityka Obserwuj notkę 0

16 marca

Idea utworzenia organizacji międzynarodowej, która mogłaby zastąpić skompromitowaną w okresie II wojny światowej Ligę Narodów, narodziła się w gabinetach Białego Domu. Za jej pomysłodawcę uznaje się prezydenta USA Franklina Delano Roosevelta, a za twórcę nazwy Narody Zjednoczone [United Nations] - Winstona Churchilla. Określenie "narody zjednoczone" było zresztą wówczas znane i używane w określeniu do aliantów walczących z państwami osi. W niektórych krajach, w tym w Polsce, przyjęła się nazwa trzyczłonowa: Organizacja Narodów Zjednoczonych. 

Oficjalna zapowiedź utworzenia nowej organizacji, mającej strzec światowego pokoju, pojawiła się po raz pierwszy w tekście Karty Atlantyckiej, parafowanej 14 sierpnia 1941 r. przez przywódców Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Kilka miesięcy później w styczniu 1942 r., przedstawiciele 26 państw [w tym polskiego rządu na uchodźstwie] podpisali Deklarację Narodów Zjednoczonych, stanowiącą kolejny etap na drodze ku utworzeniu ONZ. Cele, zakres i zasady jej działania omówiono na trwającej od sierpnia do października 1944 r. konferencji w Dumbarton Oaks. Była to waszyngtońska rezydencja należąca do Uniwersytetu Harvarda, udostępniona przez władzę uczelni amerykańskiemu rządowi. 

Na obrady w Dumbarton Oaks zaproszono wyłącznie przedstawicieli USA, Wielkiej Brytanii, Związku Radzieckiego i Chin. To oni ustalili podstawowe cele działań nakierowanych na na utrzymanie pokoju w powojennym świecie oraz współpracę humanitarną. Rozmowy obejmowały również kwestie członkostwa w organizacji oraz utworzenie Rady Bezpieczeństwa. Początkowo stałymi członkami Rady, z prawem weta wobec uchwał, miały być jedynie cztery wymienione mocarstwa. Dopiero po długich negocjacjach z niechętnym poszerzeniu tego gremium Rooseveltem, a przy mocnym wsparciu Churchilla, zgodzono się na dołączenie do Rady Bezpieczeństwa również Francji.

Międzynarodowa konferencja mająca na celu powołanie nowej organizacji została zwołana do San Francisco, jeszcze zanim zakończyły się działania na frontach II wojny światowej. W obradach toczonych od kwietnia do czerwca 1945 r., wzięli udział delegaci 50 krajów. Ponieważ w gronie założycieli mogły znaleźć się tylko te państwa, które podpisały Deklarację Narodów Zjednoczonych z 1942 r. i uczestniczyły w wojnie, wiele rządów wypowiedziało ją Niemcom i Japonii w 1945. [np. Argentyna i Urugwaj ].Ich wojska nie brały udziału w walkach, w przeciwieństwie do polskich żołnierzy, którzy zmagali się z wrogiem od września 1939 r. Tymczasem polskiej delegacji zabrakło w San Francisco. Alianci zachodni obawiali się bowiem reakcji Stalina na obecność przedstawicieli nieuznawanego przez niego rządu Rzeczypospolitej na uchodźstwie - który utrzymywał przecież stosunki dyplomatyczne z pozostałymi państwami antyhitlerowskiej koalicji.

W zaistniałej sytuacji Karta Narodów Zjednoczonych  - będąca wielostronną umową międzynarodową powołującą do życia Organizację Narodów Zjednoczonych, a zarazem określającą cele jej działalności i strukturę - została podpisana bez asygnaty przedstawicieli polskiego rządu. Uroczystość zorganizowano 26 czerwca w Audytorium Teatru Herbst, mieszczącego się w Veterans War Memorial Building. Uświęcił ją koncert urodzonego w Łodzi pianisty Artura Rubinsteina. Artysta swój występ poprzedził słowami: "W tej sali, w której zebrały się wielkie narody, aby uczynić świat lepszym, nie widzę flagi Polski, za którą toczono tę okrutną wojnę", po czy dodał: "A więc teraz zagram polski hymn narodowy" - był zatem w San Francisco polski akcent.

Zaledwie dwa dni później, w dalekiej Warszawie, powołano do życia Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej, który miał przeprowadzić w Polsce wolne i demokratyczne wybory do parlamentu. Opanowanie większości resortów [w tym kluczowych] przez komunistów i ich zwolenników stawiało jednak pod znakiem zapytania ową "wolność i demokrację". Rząd Rzeczypospolitej w Londynie wydał oświadczenie protestujące przeciw okupacji Polaki przez armię sowiecką i NKWD. Jednak w lipcu 1945 r. nowa władza została uznana przez USA i Wielką Brytanię, a następnie inne państwa koalicji antyhitlerowskiej. Był to olbrzymi sukces Stalina, który realizował politykę sowietyzacji kraju nad Wisłą.

Mimo tych trudności Polska stała się 51. członkiem założycielem ONZ. Wincenty Rzymowski, minister spraw zagranicznych Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej, 15 października 1945 r. złożył podpis pod oryginalnym tekstem Karty Narodów Zjednoczonych. Weszła w życie 24 października, po jej ratyfikacji przez pięć krajów będących stałymi Rady Bezpieczeństwa oraz większość pozostałych sygnatariuszy [Polska dopełniła tego aktu już 16 października].

Od samego początku Polska uczestniczy aktywnie w pracach ONZ oraz powołanych przez nią organizacji wyspecjalizowanych. Sześciokrotnie była reprezentowana w gronie niestałych członków Rady Bezpieczeństwa. Pierwsza misja pokojowa, w której uczestniczyli Polacy, została powołana w 1953 r. w celu nadzorowania rozbrojenia Półwyspu Koreańskiego po podpisaniu rozejmu w Panmundżonie. Nosiła oficjalną nazwę Komisji Nadzorczej Państw Neutralnych, a w jej skład oprócz Polaków wchodzili przedstawiciele Czechosłowacji, Szwecji i Szwajcarii. Pierwsi polscy żołnierze w błękitnych hełmach ONZ udali się na misję pokojową w 1973 r., w okresie tzw. odprężenia między państwami NATO a państwami Układu Warszawskiego. Warto zaznaczyć, że Polacy byli wówczas pierwszymi żołnierzami bloku wschodniego, którzy założyli błękitne hełmy, podejmując służbę w ramach Doraźnych Sił Zbrojnych na Bliskim Wschodzie, nadzorując zawieszenie broni po wojnie Izraela z Egiptem i Syrią. 

Łącznie Polacy wzięli dotąd udział w ponad 30 niebezpiecznych misjach utrzymania pokoju na terenie Azji, Afryki i Europy. Zaangażowano w nie kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy i pracowników cywilnych, którzy współpracowali zarówno z partnerami z innych państw członkowskich, jak i przedstawicielami różnych organizacji i sojuszów międzynarodowych, często obejmując wysokie stanowiska w strukturach ONZ. Pamięć o tych, którzy polegli i zmarli w trakcie pełnienia służby na rzecz utrzymania pokoju, upamiętnia Pomnik Żołnierzy Poległych w Misjach i Operacjach Wojskowych  Poza Granicami Państwa oraz tabliczki z nazwiskami na towarzyszącej mu Ścianie Pamięci. Miejmy nadzieję, że lista to nigdy się już nie powiększy.

Źródło: Kronika Sejmowa

BICO
O mnie BICO

Interesuję sie działalnością polskiego wymiaru sprawiedliwości, szczególnie władzą sądowniczą, a także orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka