Mariasz Mariasz
88
BLOG

O Osieku, albo jak w Danzig cudzoziemscy rycerze z Niemcami się

Mariasz Mariasz Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 2

Gród Osiek jest koło Danzig, na prawie polskim urządzony. Gdy król Łokietek rycerzy Zakonu wezwał dla obrony Danzig przed Brandenburczykami, świątobliwi ci mężowie z krain różnych szybko przybyli, jako to z Aragonii, Flandrii, Francyi, a i cesarstwa. Opatrzność zaiste myślą ich chwalebną natchnęła, aby i tych nienawistnych danzigerów wyrżnąć, co też uczynili. Bo to same Niemce były, ci danzigerzy. Sławianie zaś z Osieka przez płot wtedy zerkali chwaląc Pana, że danzigerom taki los spuścił. Toż samo było i potem, jako to Anno Domini 1945. Na danzigerów z niemieckiego poduszczenia ruski wtedy napadł, a z Osieka ludzie jeno przez płot zerkali. Przez to i dziś danzigerzy w nienawiści osieczan mają, bo u tych teraz starszy gród, niż danzigerskie facjaty.

Sławianin prawdziwy zmienić powinien to danzigerskie miano „Gdańsk” na „Osiek”. Jak to bowiem żyć w grodzie, co zwie się jak smród, bagno, albo jakiś wychodek, a tak zwie się Gdańsk właśnie ? I teraz w marienburskim zamku siędnąć sobie można w wieży, co się nazywa „gdanisko”; co trzeba, do morza spływa.

 

Mariasz
O mnie Mariasz

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Kultura