Rozstrzyga się przyszłość właściciela TVN. Unia Europejska może jeszcze namieszać

Redakcja Redakcja Media Obserwuj temat Obserwuj notkę 87
Przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance jest o krok bliżej realizacji. Amerykański resort sprawiedliwości wydał zgodę na wartą 110 mld dolarów transakcję, która może doprowadzić do zmian właścicielskich m.in. w TVN i TVN24. Przed finalizacją fuzji pozostają jednak jeszcze przeszkody regulacyjne w Unii Europejskiej oraz możliwe działania prawne ze strony części amerykańskich stanów.

Z artykułu dowiesz się: 

  • Dlaczego przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance jest tak ważne
  • Jaką decyzję podjął Departament Sprawiedliwości USA
  • Co transakcja może oznaczać dla TVN i TVN24
  • Jakie przeszkody mogą jeszcze opóźnić lub zablokować fuzję

Resort sprawiedliwości USA zatwierdził fuzję

Wydział antymonopolowy amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości formalnie zatwierdził przejęcie koncernu Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance. Dokonało się zatem usunięcie jednej z najważniejszych przeszkód regulacyjnych dla transakcji, która jest jedną z największych operacji na rynku medialnym ostatnich lat.

Jak podało Politico, urzędnicy po przeprowadzeniu szczegółowej analizy uznali, że połączenie firm nie stanowi zagrożenia dla konkurencji na rynku telewizji, streamingu oraz produkcji filmowej. Zgoda została wydana bez konieczności sprzedaży części aktywów czy spełniania dodatkowych warunków. Według dziennika "Wall Street Journal” decyzja miała zaskoczyć część prawników analizujących sprawę. Zespół badający transakcję przez wiele miesięcy miał skłaniać się ku rekomendacji złożenia pozwu antymonopolowego, argumentując, że połączenie dwóch dużych studiów filmowych mogłoby ograniczyć konkurencję. Ostatecznie resort nie podzielił tych obaw. 


TVN może wkrótce zmienić właściciela

Przejęcie Warner Bros. Discovery oznacza również przejęcie aktywów koncernu w Europie, w tym polskiej grupy TVN. To właśnie ten element budzi największe zainteresowanie w Polsce. W przypadku finalizacji transakcji kontrolę nad TVN i TVN24 przejmie firma kierowana przez Davida Ellisona, który w ostatnich latach stał się jednym z najważniejszych graczy amerykańskiego rynku medialnego.

W lutym Paramount Skydance złożył ofertę przejęcia Warner Bros. Discovery o wartości około 110 mld dolarów. W kwietniu zgodę na sprzedaż wyrazili akcjonariusze WBD. Zgodnie z warunkami umowy właściciele akcji mają otrzymać 31 dolarów za każdą akcję zwykłą spółki.

Wokół transakcji pojawiają się również wątki polityczne. David Ellison jest postrzegany jako przedsiębiorca mający dobre relacje z administracją prezydenta Donald Trump. W kwietniu zorganizował m.in. kolację poświęconą Pierwszej Poprawce do Konstytucji USA, w której uczestniczył amerykański przywódca.

Według doniesień mediów branżowych sprzed kilku miesięcy, część pracowników TVN i TVN24 z niepokojem obserwuje rozwój sytuacji, obawiając się wpływu zmian właścicielskich na przyszłość grupy. Twierdzili w anonimowych wypowiedziach, że spodziewają się zwolnień w działach politycznych redakcji. 

Unia Europejska jeszcze może namieszać 

Mimo zgody Departamentu Sprawiedliwości USA proces nie został jeszcze zakończony. Teraz znaczenie będzie miała decyzja Komisji Europejskiej.

Unijni urzędnicy badają przejęcie pod kątem ochrony konkurencji oraz zgodności z przepisami dotyczącymi zagranicznych subsydiów. Szczególną uwagę zwraca finansowanie transakcji przez fundusze majątkowe z Arabii Saudyjskiej, Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Łącznie inwestorzy z Bliskiego Wschodu mają wyłożyć około 24 mld dolarów i posiadać blisko 49 proc. udziałów w nowym podmiocie. Według deklaracji nie będą jednak dysponować prawem głosu ani miejscami w zarządzie.

Decyzja Komisji Europejskiej w sprawie konkurencji ma zostać wydana do 7 lipca, natomiast postępowanie dotyczące zagranicznych dotacji powinno zakończyć się do 14 lipca.

Dodatkowym zagrożeniem dla fuzji jest możliwy pozew ze strony grupy prokuratorów generalnych stanów rządzonych przez Demokratów, w tym Kalifornii i Nowego Jorku. Władze tych stanów analizują, czy przejęcie nie narusza amerykańskich przepisów antymonopolowych.

Hollywood obawia się skutków megafuzji

Transakcja od miesięcy spotyka się z krytyką części środowiska filmowego. Twórcy i związki zawodowe w Hollywood ostrzegają, że połączenie gigantów medialnych może doprowadzić do redukcji zatrudnienia, ograniczenia liczby produkowanych filmów i seriali oraz dalszej konsolidacji rynku. Kontrowersje budzi także przyszłość stacji CNN, która po finalizacji transakcji znalazłaby się pod kontrolą właścicieli nowego koncernu.

Paramount Skydance liczy natomiast, że wszystkie formalności uda się zakończyć jeszcze latem. Według branżowych mediów zarząd chciałby sfinalizować przejęcie do 15 lipca, choć oficjalny termin zamknięcia transakcji wyznaczono na 30 września 2026 roku.

Jeżeli do tego czasu fuzja nie zostanie sfinalizowana, akcjonariusze Warner Bros. Discovery mają otrzymywać dodatkowe 25 centów za akcję za każdy kolejny kwartał opóźnienia.   


Fot. Siedziba TVN w Warszawie/East News 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj87 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (87)

Inne tematy w dziale Kultura