mariusz 70 mariusz 70
27
BLOG

POczątek końca?

mariusz 70 mariusz 70 Polityka Obserwuj notkę 9

Wczorajszy atak medialny przypomina mi odruchy spętanego zwierzęcia, które generalnie jest bez szans, jednak co jakiś czas próbuje gwałtownie się szarpać, po czym znów następuje chwila spokoju. I tak w kółko, aż do całkowitej utraty sił. Poprostu w naturze, ekonomii czy walce politycznej obowiązują pewne uniwersalne zasady.

Cieszą mnie więc takie ataki, bo potwierdzają że zwierze już nic więcej nie jest w stanie zrobić. Szczególnie cieszy mnie rozwój (a raczej jego brak) wczorajszej sprawy FBI. Gdyby było cokolwiek na rzeczy, sprawa byłaby drążona a my wiedzielbyśmy o wszystkim, gdyż media nie odpuściłyby takiego łakomego kąska. Tymczasem okazuje się, że kolejna próba ataku na CBA i Kamińskiego spełzła na niczym.

Najważniejszy wniosek jest jednak taki, że skoro cały czas ONI szukają haków na Kamińskiego, to znaczy, że się go boją. Boją się, bo nie mogą kręcić lodów. A chcą bardzo, w zasadzie po to dorwali się do władzy. Mam na myśli sponsorów, którzy zainestowali w swoich POlityków dużo pieniędzy i czekają na zwrot inwestycji. A tacy ludzie nie lubią przegrywać, lubią za to szybkie zyski. Ot - idealnym przykładem jest sprawa Sawickiej - interes za finansowanie kampanii wyborczej. Ta sprawa została ukartowana, ale ilu innych parlamentarzystów i członków rządu ma do spłacenia tego typu długi? Wygląda na to, że z CBA łatwo nie pójdzie, więc tylko patrzeć jak zaczną się zgrzyty na linii sponsor-obdarowany.

Widząc niemoc Układu w kwestii CBA mam wrażenie, że kręgosłup III RP został jednak przetrącony a powtarzana co kilka dni szarpanina, to takie końcowe podrygi. Oczywiście w ostatnich konwulsjach zwierz może nawet jeszcze ugryść, użądlić czy podrapać. Ale później następuje zgon.

Oczywiście to tylko moja teoria, dość optymistyczna na tle innych na S24. Jeśli jednak się sprawdzi, chyba będę miał trochę satysfakcji, spoglądając za jakiś czas na archiwum Salonu, na swoje hmm.. prorocze wpisy ;)

PS. Czy PSL nie próbuje już przypadkiem odwracać się od Platformy z hasłem "Co złego, to nie my?". Mam na myśli akcyzę na paliwo.

 

mariusz 70
O mnie mariusz 70

Kiedyś niczego nieświadomy czytelnik GW. Ignorant polityczny, choć czynny wyborca. Głosowałem 2 razy na Kwaśniewskiego, potem na lewicę. Później na PO a następnie na Kaczyńskiego. Od tego czasu zainteresowałem się polityką. Wiele zrozumiałem. W ostatnich wyborach PiS. W następnych również. "Do trzech razy sztuka", gdyż dwa razy ta sama ekipa organizowała skuteczną "nocną zmianę". Tym razem się uda.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka