mariusz 70 mariusz 70
26
BLOG

Diabeł tkwi w szczegółach

mariusz 70 mariusz 70 Polityka Obserwuj notkę 8

Miała być tylko kwestia twarzy - obecnej lub nowej. Program miał być - tak czy inaczej - ten sam. Ale komuchom z definicji nie można wierzyć. Zresztą chyba żaden polityk nie powie niczego wprost, ale to już inny temat.

Tak się składa, że widziałem relację z wyborór w SLD. I jedna rzecz mi nie pasuje: skoro w programie i samym SLD zasadniczo nic się nie zmienia, to skąd na sali tyle zawiedzionych gęb i grobowych min? Co niektórzy wyglądali, jakby usłyszeli wyrok. Dalej - Kurski mówi, że to będzie teraz trudniejszy przeciwnik i że Napieralski ma charyzmę. Nie mówi się o realnym przeciwniku, że ma charyzmę. Wyobraża sobie ktoś, że Kurski mówi o Donku, że ma charyzmę? No i Niesiołowski, który z kolei straszy, że źle stało się dla Polski (Czyli zapewne dobrze. A źle dla POlski)

Pamiętam, jak niedawno Napieralski majstrował coś z Urbańskim w TVP. Pytany później w rozmowach o to spotkanie, miał taką tajemną minę. Może doszło do jakiegoś porozumienia, że jak SLD poprze weto w sprawie ustawy medialnej autorstwa PO, to w zamian coś dostanie? Może dobry PR w TVP albo stołki? Tyle, że postkomunie z PiS-owską TVP nie po drodze.

Jeśli Napieralski myśli, to wie że idąc w układy z PO firmuje swoim nazwiskiem jej bliską klęskę. A to nie będzie klęska normalna, to będzie klęska stulecia! Jeśli przy tym nie jest zanadto uwikłany w układy i zależności wypływające z III RP, to może wykiwać partyjny beton i razem z PiS-em wykopać PO, co będzie już zadaniem dużo łatwiejszym. Łatwym i pewnym, więc nie ma ryzyka. Jest za to elektorat Platformy, którym się można podzielić - część dla PiS, część dla SLD.

W tym momencie zostają w grze dwie partie. (No chyba że PSL dostanie swoje 6% poparcia;)). Komu te partie nie spasują - poprostu nie będzie głosował. I dobrze, bo skoro dalej byłby ktoś popierający PO to by znaczyło, że jest conajmniej mało rozgarnięty.

I tak oto na scenie politycznj zostaje prawdziwa prawica i prawdziwa lewica (nie postkomuna). Wtedy uchwalić tylko, że ubecja (komuchy) i skazani (czyli ludzie z... PO?) mają zakaz wjazdu do parlamentu. W Polsce nastaje prawdziwa demokracja, system 2-partyjny - prawica i lewica. I szkoda tylko, że obydwie są socjalistyczne.

 

mariusz 70
O mnie mariusz 70

Kiedyś niczego nieświadomy czytelnik GW. Ignorant polityczny, choć czynny wyborca. Głosowałem 2 razy na Kwaśniewskiego, potem na lewicę. Później na PO a następnie na Kaczyńskiego. Od tego czasu zainteresowałem się polityką. Wiele zrozumiałem. W ostatnich wyborach PiS. W następnych również. "Do trzech razy sztuka", gdyż dwa razy ta sama ekipa organizowała skuteczną "nocną zmianę". Tym razem się uda.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka