MariuszBy MariuszBy
35
BLOG

Pamiętajmy o sąsiadach Anety K.

MariuszBy MariuszBy Polityka Obserwuj notkę 2

Wiemy już, że Łyżwiński nie jest ojcem dziecka Anety K. Zdaniem Piotra Stasińskiego z "Gazety Wyborczej" to żaden dowód. Otóż poważnym problemem stają się sąsiedzi, a może "sąsiedzi" Anety K.

W czasie całej afery kilkukrotnie pojawiła się informacja o sąsiadach Anety K., dla których nie było  najmniejszej wątpliwości - dziecko jest tak podobne do Łyżwińskiego, że nie są potrzebne żadne testy. Testy wykazały jednoznacznie, że dziecko nie może być podobne do Łyżwińskiego. Pytam więc, co to byli za sąsiedzi? Cóż to za świadkowie i skąd się wzięli? Dlaczego kłamali? I dlaczego niektóre media tak chętnie ich cytowały?

Na całej tej aferze najbardziej straci Polska. Bo może ona doprowadzić do znacznego wzmocnienia Samoobrony, przejścia tej partii do ofensywy. I do sytuacji, w której trudno będzie ich o cokolwiek w przyszłości oskarżyć. Będą chodzili w aurze skrzywdzonych dziewic.

Tak czy inaczej coś tu śmierdzi. 

MariuszBy
O mnie MariuszBy

Wieśniak, bo ze wsi.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka