Blog
Życie duże i małe
Marek Różycki jr
Marek Różycki jr dziennikarz, autor
40 obserwujących 238 notek 1009773 odsłony
Marek Różycki jr, 8 stycznia 2016 r.

Terapia od rana - łyk Leśmiana...

Bolesław Leśmian
Bolesław Leśmian

Leśmian był wyjątkowo drobnej postury, malutki, chudziutki... Stąd znane stwierdzenie Franca Fiszera: „Zajechała pusta dorożka i wysiadł z niej Leśmian” lub do oczekujących na poetę:  „On nie przyjdzie. Przejechał go jamnik”... ;)))

Jeden z najwybitniejszych poetów dwóch znaczących epok literackich: Młodej Polski i Dwudziestolecia międzywojennego. Na dorobek Jego twórczości składają się zaledwie cztery tomiki: ”Sad rozstajny” (1912), „Łąka” (1920), „Napój ciernisty” (1936), „Dziejba leśna” (1938) – wydany pośmiertnie.

Dzisiaj Bolesław Leśmian stawiany jest w rzędzie tak wielkich poetów naszych czasów, jak T.S. Eliot czy Rainer Maria Rilke. W Dwudziestoleciu jednak nie doceniano jego twórczości. Debiutował w Młodej Polsce i widziano w nim również epigona (naśladowcę i propagatora nieaktualnych idei) tej epoki. Prawdziwe zainteresowanie poezją Leśmiana zaczyna się dopiero na początku lat trzydziestych, a jego oryginalność została dostrzeżona, i wyróżniona członkostwem Polskiej Akademii Literatury, dopiero pod koniec życia poety.

Bolesław Leśmian, dawniej Bolesław Lesman - ur. 22 stycznia 1877 w Warszawie, zm. 5 listopada 1937 tamże – polski poeta pochodzenia żydowskiego, tworzący w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Stryjeczny brat innego polskiego poety, Jana Brzechwy i siostrzeniec poety Antoniego Langego, któremu zawdzięcza spolszczoną formę swojego nazwiska (inne źródła podają Franca Fiszera).

Autor baśni pisanych prozą oraz słynnych erotyków (m.in. „W malinowym chruśniaku”) nawiązujących do egzystencjalizmu oraz filozofii Henriego Bergsona. Uznany za najbardziej nowatorską, najoryginalniejszą i najbardziej skrajną indywidualność twórczą literatury polskiej XX wieku, u której pośmiertnie dopatrywano się poetyckiego geniuszu; za życia zaś określany jako epigon Młodej Polski. Twórca nowego typu ballady. Od jego nazwiska pochodzi termin określający specyficzną grupę neologizmów – leśmianizmy.

O Leśmianie Piotr Kuncewicz  w "Agonii i Nadziei Literatury Polskiej" napisał był: (...) ostatni (w dwudziestoleciu) poeta miary już w skali światowej największej... Leśmian to także geniusz języka. Posługiwał się nim swobodnie, tworzył liczne neologizmy. Był zresztą człowiekiem wielkiej kultury kojarząc wątki polskie z indyjskimi, łącząc stare filozofie ze współczesnym sceptycyzmem. Jak się zdaje, ciągle jeszcze nie doceniamy jego prawdziwej wielkości. To najwybitniejszy, największy z tych, którzy wzrastają z latami...

Bolesław Leśmian, wielki nasz poeta i eseista, wybitny prozaik i dramaturg, z zawodu był rejentem. Jego prawdziwe nazwisko brzmiało Lesman. Wykształcenie zdobywał w Kijowie, ukończył tam szkołę podstawową, gimnazjum oraz studia na wydziale prawa na Uniwersytecie Św. Włodzimierza. Od młodych lat aktywnie uczestniczył w życiu artystycznym tamtejszej Polonii.

Młodość spędził na ówcześnie polskiej Ukrainie co pozostawiło trwały ślad w jego twórczości. Malownicze krajobrazy, którymi nasiąkał od dziecka ukształtowały w poecie silne poczucie związku z naturą oraz przywiązanie do tamtejszej tradycji i kultury.  

Twórczość Bolesława Leśmiana należy do najbardziej oryginalnych zjawisk w polskiej poezji XX wieku. Jej odmienność i sugestywność są tak wyraziste, że ktokolwiek choćby tylko raz zetknął się z wierszami tego poety, zawsze rozpozna je i odróżni od poezji innych twórców. Pozornie ta niezwykła poezja była jakby na uboczu głównych nurtów literatury naszego stulecia. Ale gdy dokładnie wczytamy się w wiersze tego wielkiego samotnika, kroczącego własnymi drogami, usłyszymy głęboko przejmujący głos naszych własnych i życiowych niepokojów.

Od wielu lat pozostaję pod urokiem tej poezji. Wracam do niej niejednokrotnie, przeżywając za każdym razem najbardziej osobiste spotkania z wierszami.

Oczarowujący wiersz „Łąka” zachwyca lawiną zieleni i fantastycznych obrazów, gdzie w przedziwną całość splatają się różne „ułudy”, wychodzące „z boru ślepawe, zjesieniałe zmrocze” , zwiewne nurty kostrzewy” z sugestywnym i jakże ostrym drążeniem konkretnej materii świata. Poezja ta, zafascynowana sprawami „niebytu” i jakby oderwana od historii i społecznych doświadczeń ludzkich, uderza jednocześnie namiętną pochwałą życia i miłości.

Następnym urzekającym i pozostającym w pamięci na długo tomem poezji Leśmiana jest „Napój cienisty”. Najpiękniejsze spełnienie „poezji nicości”, z którego wyglądały sprawy jakże bardzo ludzkie  i ziemskie. Ten sam poeta, który z rozpaczą wołał:                                

                                Nic nie było! Nic nie ma! Miłowałem zmory!

                                Czciłem próżnię!...

Tworzył wiersze najmocniej poruszające  serca dotknięte okrucieństwem życia, tak prawdziwie  i przejmująco dając temu wyraz w wierszu „ Do siostry”:

                                 Spałaś w trumnie, snem własnym, tak cicho, po bosku,

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

image Nagroda czasopisma „Poetry&Paratheatre” w Dziedzinie Sztuki za rok 2015 w kategorii ‘Publicystyka kulturalna’. ----------------------------------------------------------------------------------------------------------- Mądrość nigdy nie atakowała. Mądrość zawsze się broniła. -- Wiesław Myśliwski ; Upadek kultury wiedzie jeno do schamienia społeczeństwa. -- Stefan Żeromski ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Sztuka nie jest demokratyczna i nigdy taką nie była. A jeżeli próbuje taką się stać (głównie dla zysku) -- staje się komercyjną szmirą i kiczem jeno 'pod publiczkę'. Nie wierzę w kolektywną mądrość powstałą w wyniku ignorancji wybitnych jednostek - indywidualności. -- Marr jr. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ "Jestem przekonany, że nad człowiekiem, który czyta poezję, trudniej jest zapanować niż nad tym, który jej nie czyta." -- Josif Brodski ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ "Lękam się, aby nie odrodził się u nas duch kapitalizmu, aby ustrój demokratyczny nie rządził się duchem kapitalistycznym, gdyż wówczas zepchnęłoby się człowieka na pozycję robota i oceniałoby się go tylko od strony jego zdolności produkcyjnej oraz zasobności portfela ". -- Stefan kardynał Wyszyński, Prymas Tysiąclecia ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ "Jeden z wielkich problemów naszej kultury - to przeciwstawienie się Europie. Nie będziemy narodem prawdziwie europejskim, póki nie wyodrębnimy się z Europy, gdyż europejskość nie polega na z l a n i u się z Europą, lecz na tym, aby być jej częścią składową - s p e c y f i c z n ą i nie dającą się niczym zastąpić." -- Witold Gombrowicz

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Alpejski Góra z górą się nie zejdzie, a myśmy się tu spotkali... Wierzę ks....
  • @Sowiniec I choć momy wkoło takie cuda, dziwy, To cegoś brakuje …. Cłek nie jest...
  • @Alpejski Zmieniam krawat na kokardę, by poderwać Leonardę...!

Tematy w dziale