martinoff martinoff
494
BLOG

Kowal ukradł cygana powiesili, czyli sprawa Łukasza P.

martinoff martinoff Rozmaitości Obserwuj notkę 5

 

Łukasz Piszczek obecnie jeden z najlepszych polskich piłkarzy, jeden z niewielu, który regularnie gra w dobrym europejskich klubie przyznał się, że uczestniczył w aferze korupcyjnej.

Jest to jeden z nielicznych, w trwającej już od kilkunastu lat aferze korupcyjnej w piłce, człowiek, który sam przyznał się do winy, ba nawet sam chce sobie wymierzyć sprawiedliwość i dlatego zgłosił gotowość do rezygnacji w grze dla drużyny narodowej w ramach pokuty.

Z powyższych, fakt jest godny odnotowania, niestety pojawiły się głosy popierające jego dobrowolną banicję. Pojawiły się glosy, że Smuda powinien być konsekwentny i skoro powiedział, że dla skorumpowanych piłkarzy nie będzie w jego drużynie miejsca, to nie powinno być, minister sportu Giersz mówił, że piłkarze powinni świecić przykładem dla młodzieży itp ( cIekawe czy on świeci? )

Oczywiście nie popieram korupcji, ale umówmy się, co miał zrobić 20 latek, gdy starsi piłkarze podeszli do niego po składkę?

Chce się karać jednego z nielicznych piłkarzy, który przyznał się do korupcji jak był młody, a starych którzy go do tego namawiali nie? I to ma zachęcić kolejnych piłkarzy do ujawniania prawdy?

Śmieszne są zatem głosy potepiające i domagające się kary dla Piszczka.

I mam wiadomość dla Łukasza, żeby nie zważając na polskich idiotów, którzy oplują każdego, komu podwinie się noga, aby grał dalej dla Biało-Czerwonych. Moje poparcie ma.

martinoff
O mnie martinoff

"Ja, walkę o Wielką Polskę uważam za najważniejszy cel mego życia. Mając szczerą i nieprzymuszoną wolę służyć Ojczyźnie, aż do ostatniej kropli krwi..."

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Rozmaitości