Jak donosi GW:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7299682,Irlandia__raport_o_molestowaniu_dzieci_przez_ksiezy.html
czyli przez ponad trzydzieści lat KK wciskał ludziom, że to nieprawda, tylko spisek wiadomych sił (jak zwykle).
Jaka jest gwarancja, że w Polsce nie jest podobnie, a prawda wyjdzie na jaw dopiero za trzydzieści lat?
Czy odpowiedzialny rodzic, zostawi swoje dziecko pod opieką księdza, nie mówiąc o wysyłaniu na jakieś "Oazy"?


Komentarze
Pokaż komentarze (21)