Mateusz Szymański Mateusz Szymański
58
BLOG

Tusk pisze list do internautów

Mateusz Szymański Mateusz Szymański Polityka Obserwuj notkę 17

Premier na stronie swojej kancelarii umieścił list do wszystkich internautów. Jest on odpowiedzią na burzę, która rozpętała się przy okazji ustawy antyhazardowej, która według wielu jest początkiem cenzury w internecie. Tusk zapewnia, że absolutnie nie chce niczego cenzurować, pragnie nas tylko ochronić przed dziecięcą pornografią, oszustwami finansowymi i "nielegalnymi grami hazardowymi". 

Najbardziej interesują mnie dwa ostatnie podpunkty. Blokowanie stron internetowych w celu zapobieżenia oszustwom finansowym przypomina nalot na podstawówkę w celu zniszczenia mafii narkotykowej. Państwo opodatkowało lub zdelegalizowało niemal każdą formę zdobywania pieniędzy. Nawet sprzedając większą ilość towaru na Allegro.pl można ściągnąć na siebie fiskusa. Może więc zaczniemy od zablokowania tego serwisu? Przecież tyle osób robi tam nielegalne interesy. Na to, że tysiące bezrobotnych przez lata nie wykazuje dochodu, a jednak z czegoś żyje, urzędnicy uwagi nie zwracają. Co innego, kiedy osoba prowadząca legalną działalność nie pochwali się zarobkami z 3-4 miesięcy. Wtedy skarbówka szybko zapuka do jej drzwi. Okradanie przez 32 procentowy podatek też nikomu nie wydaje się być oszustwem. Zamiast tego należy ścigać działających na ogromną skalę internetowych rzezimieszków, którzy zabierają państwu pieniądze, które mu się słusznie należą.

Gry hazardowe zyskały na stałe przymiotnik "nielegalne". Szkoda, że nie zostały jeszcze nazwane "strasznymi" i "wyniszczającymi". Tutaj również rząd przychodzi nam z pomocą. Nie będziemy mogli nawet oglądać reklam, bo a nuż obudzą w nas złe żądze. Donald Tusk kieruje się w końcu polityką miłości i jak dobry tatuś próbuje nas ochronić od tego, co jego zdaniem jest kataklizmem tego świata. I zło to jest tak straszne, że wszyscy czekający na reformę NFZ i systemu emerytalnego muszą poczekać, bo a nuż zagubionym w sieci internautom stanie się krzywda i zostaną oni wciągnięci w hazardowy wir, z którego nie ma ucieczki.

Myślę, że powinniśmy wystosować list z podziękowaniami do Premiera, że tak bardzo się o nas troszczy. Przecież to on najlepiej wie, co jest dobre, a co złe dla jego obywateli. Myślę, że następnym krokiem będzie ustawowe wprowadzenie katalogu dozwolonych stron startowych oraz czasu, jaki Polacy mogą spędzać przy komputerze. Przecież od tego psują się oczy.

Treść listu: http://www.premier.gov.pl/centrum_prasowe/wydarzenia/id:4042/

Przeczytaj i wyrób sobie opinię

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka