Tu nie chodzi o realizowanie jakiegoś określonego programu, ale o reprezentowanie interesów ludzi pracy - mówi Piotr Duda, przewodniczący KK.
W Kielcach późnym wieczorem zakończyły się obrady sztabu protestacyjnego. Szefowie regionów i sekretariatów branżowych NSZZ "Solidarność" ustalali strategię Związku na najbliższe miesiące.
- Omówimy przede wszystkim zmiany w kodeksie pracy, zwłaszcza te dotyczące wydłużenia okresu rozliczeniowego do 12 miesięcy - zapowiedział dziennikarzom Piotr Duda przed rozpoczęciem obrad. - To zmiany bardzo niekorzystne dla pracowników i będziemy o tym przypominać - dodał.
Sztab zajął się również tematem strajku generalnego na Śląsku. Poruszył też m.in. kwestię sytuacji w kieleckiej firmie CPP Prema. Zaraz po rozpoczęciu obrad przewodniczący Komisji Krajowej oraz szef ZR Świętokrzyskiego opuścili na chwilę sztab, żeby spotkać się z pracownikami zakładu.
Szefowie regionów i sekretariatów branżowych NSZZ "Solidarność" dyskutowali też nad pomysłem uruchomienia "dudobusu", który miałby przemierzać Polskę w ślad za "tuskobusem".- Jeśli premier rozpocznie swoje tournee, musimy tam być i zadawać mu trudne pytania - mówił przewodniczący KK. - Będziemy pytać, co z urlopami macierzyńskimi dla kobiet na "śmieciówkach", co z projektem dotyczącym płacy minimalnej, dlaczego rząd przegłosował projekt o czasie pracy, który czyni pracownika niewolnikiem - wymieniał Duda.
Sztab protestacyjny opracował też scenariusz działań na najbliższe miesiące. - Szczegółów nie będziemy na razie ujawniać - powiedział po obradach Piotr Duda. - Ustalenia formalnie musi zatwierdzić jeszcze Komisja Krajowa, która zbierze się 19 marca w Bielsku Białej.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)